„Zaleca się kota” – recenzja

Recenzja książki „Zaleca się kota”.
Czy kociara może być obiektywna, pisząc o książce, gdzie lekarz, jako remedium na różnego rodzaju dolegliwości, przepisuje… kota? Wydaje mi się, że nie bardzo, ale naprawdę postaram się o to z całych sił.

Kokoro to niezwykle tajemnicza klinika, która mieści się w starej dzielnicy Kioto. Jest to miejsce, o którym wiedzą tylko wtajemniczeni – niezwykle trudno je znaleźć. Pacjentom tej niezwykłej kliniki bez wyjątku przepisywane jest to samo lekarstwo: w ramach terapii przepisane zostaje im towarzystwo kota. W zależności od stanu pacjenta terapia trwa określony czas.

Shou Ishida opisuje trzech pacjentów tej nietypowej kliniki. Jednym z nich jest pracownik korporacji – wypalony Shuta odkrywa, jak obecność kota pozwala mu na nowo cieszyć się życiem. Kolejnym pacjentem jest Koga, który nie potrafi budować relacji międzyludzkich. Dzięki kotu krok po kroku zaczyna się tego uczyć. Ostatnią bohaterką jest Abino, gejsza o złamanym sercu, która leczy je poprzez opiekę nad przepisanym jej kotem.

Pozornie absurdalny pomysł „kota na receptę” pokazuje, że nawet malutkie zmiany w życiu mogą prowadzić do jego naprawy. Każda z historii niesie za sobą optymistyczne przesłanie – obecność drugiej istoty w znaczący sposób wpływa na dobrostan bohaterów, pozwalając na refleksję dotyczącą życia, relacji.

Zgodnie z najlepszymi literackimi tradycjami koty ukazane są jako przewodnicy, towarzysze i prawdziwi filozofowie, których sama obecność w znaczący sposób wpływa na ludzką egzystencję. Typowo kocie cechy: kapryśność, niezależność, swoisty egoizm pokazują „pacjentom”, jak można podchodzić do trudnych wydarzeń, które miały miejsce w przeszłości lub pojawiają się w aktualnym życiu.

Autorka trafnie portretuje współczesną Japonię, której cywilizacyjny rozwój w znaczący (najczęściej negatywny) sposób  wpływa na dobrostan jej mieszkańców. Jednocześnie zakłada dość optymistycznie, że poprawa tego stanu zależy w dużej mierze od nas samych. Wprowadzenie drobnych zmian jest początkiem drogi do naprawienia tego stanu rzeczy.

Shou Ishida stworzyła ciepłą, pogodną i uroczą historię, w której nie tylko miłośnicy kotów odnajdą się bez trudu. Każdy potrzebuje przecież czasem historii podnoszącej na duchu, w której moc przyjaźni jest remedium na wiele bolączek, a obecność futrzanego przyjaciela jest w stanie naprawić naprawdę dużo.

Małgorzata Tomaszek
(malgorzata.tomaszek@dlalejdis.pl)

Shou Ishida, „Zaleca się kota”, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa, 2025.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat