"Zanim wstanie dla nas słońce" - recenzja

Recenzja książki "Zanim wstanie dla nas słońce".
"Opowiem ci moją historię"

Miłość i nienawiść to dwa uczucia, które paradoksalnie są bardzo blisko siebie. Przekonuje się o tym Stefania, która na co dzień pracuje jako położna. Kobieta uwielbia swoją pracę, która staje się bardzo ważnym elementem jej życia. Nieco zaniedbany mąż i dorastająca córka trafią jednak w ogóle na dalszy tor, gdy kobieta nawiąże w pracy (a jakże!) romans z przystojnym lekarzem. Romans, który trwa przez kilka lat, narażając obie strony na konieczność prowadzenia podwójnego życia. Nie padają jednak żadne deklaracje, nie ma żadnych wspólnych planów; są za to ukradkowe spotkania, kolacje w restauracjach z dala od miasta i przygodny seks w tanich hotelach.

Jednak romans zmienia życie i Stefanii, i doktora Wojdara, choć niektóre jego konsekwencje będą bardzo rozciągnięte w czasie. Sam romans nie jest jedynym związkiem uczuciowym, który pojawi się na kartach tej książki. Zakocha się pierwszą i dość szaloną miłością także córka Stefanii, która nie do końca potrafiła wybaczyć matce jej romans. Wiadomo, że racjonalnie się myśli z dala od problemów, zatem Liwii przyjdą z pomocą wakacje spędzone na wsi u babci o dość niekonwencjonalnych metodach wychowawczych, a także nowe otoczenie i nowi znajomi.

Gabriela Gargaś rozłożyła na elementy pierwsze związki uczuciowe wielu osób, które są mimo to dość do siebie podobne. Nie zawsze romans musi się wiązać z rozbijaniem rodziny, choć jego konsekwencje bywają gorzkie, nawet po latach. Nie zawsze również ciąża jest tym, na co czekają kobiety. Czasem podejmują one trudne decyzje - urodzić czy usunąć - i przed takim dylematem staje kobieta w każdym wieku. Młode obawiają się, że urodzenie dziecka zbyt wcześnie ograniczy im wolność i młodość, z kolei starsze myślą o konsekwencjach dla całej rodziny. Bo choć dziecko jest najczęściej owocem miłości, to niekoniecznie musi być oczekiwane. Jego pojawienie się może nieść za sobą różnego rodzaju perturbacje.

Czego jeszcze dowiadują się czytelniczki powieści? Prawdy o uczuciach, o tym, że miłość może się zamienić w nienawiść, przy czym nagłe ochłodzenie uczuć nie musi dotyczyć tylko kochanków. Jest jednak i miłość rodzicielska, często trudna i pełna poświęceń oraz działań podejmowanych w imię miłości do dziecka. Działań, które mogą wpływać na losy kolejnych osób, działań czasem nieracjonalnych, ale zawsze w imię miłości.

Tym razem nie mogę napisać bardziej konkretnie, bo każda sugestia to już spojler, a więc i przedwczesne zdradzanie treści powieści, która zaskakuje do ostatniej strony.

Agnieszka Pogorzelska
(agnieszka.pogorzelska@dlalejdis.pl)

Gabriela Gargaś "Zanim wstanie dla nas słońce", Poznań, Wydawnictwo Filia, 2017 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat