„Zapomnij o nim” - recenzja

Recenzja książki „Zapomnij o nim”.
Ścieżki trzech osób przecinają się w przełomowym momencie ich życia. Co z tego wyniknie?

„Zapomnij o nim” to powieść o zagmatwanych relacjach międzyludzkich, o nowym początku, miłości i życiu, tak po prostu. Książka opowiada historię trzech osób, których jeszcze tak niedawno nie łączyło absolutnie nic. Jednak każde z nich będzie musiało zmierzyć się z demonami przeszłości i zacząć życie na nowo, wówczas zupełnie nieoczekiwanie, ich ścieżki życia zaczną się przecinać. Anna to młoda kobieta, której życie układało się wprost doskonale – praca w rodzinnej firmie, narzeczony i dziecko w drodze. Jednak z dnia na dzień zostaje zupełnie sama i musi odnaleźć odpowiedzi na ciążące jej w głowie pytania. Artur z koleinie potrafi przestać myśleć o nieznajomej, która zemdlała w sklepie. Najmłodsza z nich, Ewelina, zostaje sama w ciąży i wbrew rozsądkowi próbuje zacząć od nowa w obcym mieście, przy okazji licząc, że odnajdzie ojca swojego dziecka.

To moje pierwsze spotkanie z prozą autorstwa Małgorzaty Garkowskiej i muszę przyznać, że było ono niezwykle udane. Autorka zapewniła czytelnikowi lekturę na wysokim poziomie. Narracja jest bardzo dobra, a całość spójna. Sylwetki bohaterów zasługują na szczególną pochwałę – postaci są realne, ciekawe, wzbudzają sympatię. Tak naprawdę każda z nich jest tak interesująca, że mogłaby stanowić materiał na osobną książkę. Opisana historia, choć nie jest może czymś nadzwyczajnie wyszukanym i oryginalnym, to mimo wszystko odebrałam ją jako niebanalną i ciekawą. Autorka potrafi jednocześnie pisać o tematach trudnych i ciężkich, stawiając swoich bohaterów przed kolejnymi trudnymi wyborami i w niełatwych sytuacjach, a zarazem zachować atmosferę pełną ciepła i nadziei.

Książka ta wciąga i to niesamowicie – z łatwością jest to lektura na jeden wieczór, ponieważ naprawdę ciężko jest ją odłożyć. Pojawia się w niej tyle interesujących wątków, że naprawdę nie sposób się od niej oderwać. Mniej lub bardziej polubiłam wszystkich bohaterów, co rzadko mi się zdarza i po zakończeniu lektury czułam żal, że już więcej nie spotkam się z Anną, Arturem czy Eweliną. „Zapomnij o nim” pokazuje, że sposób na szczęśliwe życie wygląda zupełnie inaczej zależnie od perspektywy i dla każdego dobre życie znaczy zupełnie co innego. Duży szacunek dla autorki za to, że w książce pełnej tak naprawdę tragicznych wydarzeń udało jej się zachować jej pozytywny, wręcz pokrzepiający wydźwięk.

„Zapomnij o nim” to lektura idealna na jesienny wieczór. Jest wciągająca, ciepła i pełna uroku, choć wcale nie trywialna. To zdecydowanie książka, o której potem się jeszcze długo pamięta, nie mogąc pogodzić się z jej końcem, książka z bohaterami za którymi się tęskni. Dzięki mnogości interesujących wątków i narracji z perspektywy różnych bohaterów czyta się ją niezwykle szybko i choć można zarzucić autorce, że niektóre sytuacje z książki są bardzo mało realne, to mimo wszystko nie jest to powieść banalna, ani tym bardziej nudna.

Joanna Złomańczuk
(joanna.zlomanczuk@dlalejdis.pl)

Małgorzata Garkowska, „Zapomnij o nim”, Zysk i S-ka Wydawnictwo, Poznań, 2019



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat