„Zapowiada się piękny dzień” - recenzja

Recenzja książki „Zapowiada się piękny dzień”.
Poruszająca kontynuacja „Dymów nad Birkenau”.

To był styczeń, 1945 rok. Wtedy właśnie los obozu w Oświęcimiu został przesądzony. Zaczęto palić dokumenty, zacierać wszelkie ślady hitlerowskiej machiny zniszczenia. Więźniowie zostali popędzeni w morderczych marszach śmierci. Ewakuacja schorowanych, wyczerpanych ludzi była kolejnym bestialstwem ze strony okupanta.

„Zapowiada się piękny dzień” to opowieść o wielkiej chęci życia i nadziei. Marsz śmierci dla jednych był szansą na wyzwolenie, dla innych przyspieszonym wyrokiem śmierci. Trzaskający mróz, niepewność jutra i wszechogarniający strach. Jedna z więźniarek - Anna - podejmuje decyzję. Jeśli chce przeżyć musi zdecydować się na ucieczkę. Kilka współwięźniarek postanawia jej towarzyszyć. Od tego momentu jesteśmy świadkami wędrówki w nieznane, byle dalej od obozowych drutów. Wyziębione, głodne, nieziemsko zmęczone kobiety szukają w kolejnych wioskach  osób, które zaoferują im nocleg i chwilę wytchnienia. Nigdy nie wiedzą na kogo trafią. Ludzie patrzą podejrzliwie, zadają pytania, a zdarza się, że rozumieją bez słów. Każdy w jakiś sposób został przecież doświadczony przez działania wojenne, ale strach czasami przesłania ludzkie odruchy. Wydawać się może, że ta wędrówka bez ciepłych ubrań, bez jedzenia i dokumentów musi być skazana na porażkę. Życie potrafi jednak czasami nas zaskoczyć. Widok wycofujących się niemieckich wojsk dodaje otuchy i sił, ale czy wszystkie uciekinierki dotrą do celu? Czy wszystkie odnajdą bliskich w powojennej zawierusze?

Są książki, które trzeba przeczytać w życiu choć jeden raz. Do nich z pewnością należy powieść Seweryny Szmaglewskiej. O codzienności obozowej w Auschwitz-Birkenau napisano już wiele, ale marsze śmierci nadal stanowią nieodkrytą kartę w historii świata. „Zapowiada się piękny dzień” to książka drogi, ale czy na jej końcu bohaterki czeka pełna satysfakcja? Powrót do życia po obozowej rzeczywistości wcale nie będzie przecież łatwym zadaniem. Trudna historia w przystępnej formie broni się sama mimo upływu tylu lat.

Anna Wasyliszyn
(anna.wasyliszyn@dlalejdis.pl)

Seweryna Szmaglewska, „Zapowiada się piękny dzień” , Warszawa, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2020



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat