„Zawirowanie” – recenzja

Recenzja książki „Zawirowanie”.
Losy pozornie sprzecznych postaci połączonych wspólnym mianownikiem: koniecznością bycia idealnym.

Augusta to pozornie kobieta sukcesu, atrakcyjna i inteligentna. Uwikłana w patologiczną relację z matką i ojcem, przenosi niezdrowe relacje na swoje dorosłe życie. Lubi porządek, sprawowanie kontroli. Pojawiają się u niej także problemy z jedzeniem. Wszystko stara się rozwiązać jednym, skutecznym i rozluźniającym alkoholowym płynem. Życie prywatne też trudno jej ułożyć, bo z jednej strony niezdecydowanie, a z drugiej romans z szefem, nad którym nie można zapanować. Mila to jej przeciwieństwo. Wszystkie decyzje podejmuje pod wpływem impulsu. Z różnym skutkiem, ale jedno jest pewne: niczego nie żałuje. W jej życiu pojawia się Waldemar, Greg i Gabs. Każdy wnosi istotną treść. A Mila? Jest oczywiście w tym wszystkim energiczna, zdecydowana i wyjątkowa.

Robert pracuje jako psychiatra i paradoksalnie sam potrzebuje lekarza, bo cierpi na bezsenność i ból życia. Ich losy są ze sobą połączone, bo wszyscy próbują funkcjonować w na pozór idealnym świecie i być jego częścią. Sabina Czupryńska pokazuje, że obecnie wymagania są za wysokie: kobiety muszą być piękne i wszechstronne, a mężczyźni muszą podołać roli męża, ojca i wzorowego pracownika. „Zawirowanie” pokazuje, że często te wymagania przerastają nas, ale czy nie jest tak, że sami spychamy się do określonych ról?

Patrząc na okładkę czuć odmienność, nowoczesność i nowo pojętą kobiecość. Pojawia się oczekiwanie by treść pokazała prawdziwą współczesną kobietę. Wszystko dzieje się w sposób nieco inny. Sabina Czupryńska jest niewątpliwie autorką świadomą minionej i współczesnej kultury o czym świadczą wielokrotne nawiązania do wytworów kina czy literatury. Jednocześnie próbuje stworzyć własny świat poprzez wiersze i opowieści o cudzym życiu.

Początkowo historie są tak przemieszane, że niełatwo wniknąć w ten świat, bo opis bezsenności Roberta zajmuje dwie strony i trudno wgłębić się w treść, która tak naprawdę nie wnosi niczego nowego. Styl opowiadania jest także nietypowy. Słowa są podobne do strumienia myśli, wypowiadanych czasem bez zastanowienia, ale bez wątpienia szczerych. Tak jak i tytuł, one są po prostu z a w i r o w a n e, tak przemieszane i wielowarstwowe, że na początku trudno je polubić. Później jest łatwiej. Nie można odmówić jednak nieszablonowej kompozycji i historii opowiedzianych z nutką ironii i niemożliwości. Propozycja dla kobiet pojmujących świat w innym zwierciadle.

Sylwia Wasin
(sylwia.wasin@dlalejdis.pl)

Sabina Czupryńska, Zawirowanie, Warszawa, Prószyński i S-ka, 2015



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat