“Zbrodnie w Nickelswalde” - recenzja

Recenzja książki “Zbrodnie w Nickelswalde”.
Spokój małej miejscowości na Żuławach Wiślanych zostaje zachwiany przez brutalne morderstwa. Czy uda się odnaleźć i ukarać sprawcę?

Debiutancka powieść Agnieszki Bernat to dobrze skonstruowany i wciągający kryminał.

Akcja książki rozgrywa się w niewielkiej, sennej wsi na Żuławach Wiślanych, której spokój niespodziewanie burzy morderstwo młodej turystki. Śledztwo prowadzone przez komisarza Cybulskiego z gdańskiego wydziału zabójstw oraz miejscowego sierżanta napotyka na wiele trudności, które piętrzą się po odkryciu kolejnych zbrodni.

Pierwsze rozdziały powieści obfitują w rozległe opisy mieszkańców Mikoszewa (Nickelswalde) oraz samej miejscowości. Początkowo charakterystyka ta może sprawiać wrażenie niepotrzebnej i zbyt obszernej, jednakże z biegiem wydarzeń nabiera znaczenia i pozwala czytelnikowi spojrzeć na wszystko z szerszej perspektywy. Dzięki obrazowym opisom z łatwością można też poczuć klimat małej, nadwiślańskiej wsi i zagłębić się w rozterki miejscowej ludności. Długo rozwijająca się akcja, z czasem nabiera coraz szybszego tempa i z każdą stroną staje się bardziej dynamiczna.

Postacie ukształtowane przez Agnieszkę Bernat są złożone, a ich czyny i postępowanie współgrają ze stworzonymi przez autorkę kreacjami. Pisarka trafnie posługuje się stereotypowymi cechami charakteru małomiasteczkowej ludności, dzięki czemu bohaterowie i ich zachowania są realistyczni. Postacie sierżanta Michała Deja i komisarza Cybulskiego wzbudzają sympatię, co sprawia, że czytelnik z większym zapałem kibicuje im w rozwiązaniu zagadki i ujęciu sprawcy.

Fabuła jest ciekawa, a narracja z perspektywy różnych uczestników wydarzeń sprawia, że czytelnik ma dostęp do pełniejszego obrazu zajść mających miejsce w Mikoszewie. Można zauważyć zafascynowanie autorki twórczością Agathy Christie, które przejawia się w podobnym schemacie rozwiązania zagadki i końcowemu ujawnieniu sprawcy.

“Zbrodnie w Nickelswalde” to zajmujący kryminał z dobrze nakreślonymi postaciami i ciekawym tłem urokliwej, nadwiślańskiej miejscowości. Splatające się ze sobą wątki tworzą spójną całość, a rozwiązanie zagadki jest dla czytelnika nie lada zaskoczeniem.

Aleksandra Trąbińska
(aleksandra.trabinska@dlalejdis.pl)

Agnieszka Bernat, Zbrodnie w Nickelswalde, Gdynia, Wydawnictwo Novae Res, 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat