„Zielona bogini” – recenzja

Recenzja książki „Zielona bogini”.
Szczegóły innowacyjnej diety, która pomaga zachować szczupłą sylwetkę przy zastosowaniu ekologicznej, nieprzetworzonej żywności.

W dzisiejszych czasach często nie przywiązujemy uwagi do składu spożywanych przez nas produktów. Jemy w pośpiechu, nie zastanawiając się nad tym, że takim postępowaniem możemy wyrządzić krzywdę nie tylko naszemu organizmowi, ale i planecie, na której żyjemy. Dieta przedstawiona w książce jest oparta tylko i wyłącznie na zielonych produktach. Są one podstawą trzech harmonogramów dietetycznych – jasnozielonego, zielonego oraz ciemnozielonego. Autorka bardzo obszernie opisuje sposoby na zachowanie szczupłej sylwetki, które jednocześnie sprzyjają otaczającemu nas środowisku. Zazwyczaj diety oferowane przez specjalistów wymagają diametralnej zmiany dotychczasowych nawyków żywieniowych. Ta dieta oparta jest na metodzie małych kroków. Nie musimy od razu rezygnować ze wszystkiego co lubimy, lecz możemy stopniowo zmieniać nasz dotychczasowy sposób odżywiania. Sophie Uliano przedstawia informacje na temat składu przetworzonej żywności oraz negatywnych skutków jej spożywania. Fakt, iż jest ona pozbawiona witamin i minerałów sprawia, że mamy skłonności do przybierania na wadze, jesteśmy bardziej podatni na choroby i wahania nastrojów. Jak wiadomo tylko dieta połączona z ćwiczeniami może przynieść naprawdę zadowalające efekty. Autorka poświęciła więc cały rozdział aktywności fizycznej tak, by każdy z nas znalazł pośród przedstawionych ćwiczeń coś dla siebie.

Sophie Uliano pokazuje, że ekologiczna żywność wcale nie musi być droga. Warzywa i owoce wykorzystywane do produkcji potraw mogą pochodzić od lokalnych dostawców, z własnych pól czy przydomowych sadów i ogrodów. Przygotowanie zdrowych posiłków często zajmuje chwilę i jest prostsze niż można by się tego spodziewać, więc zaoszczędzony czas będziemy mogli poświęcić na inne przyjemności.

Książka autorstwa Sophie Uliano zmieniła mój sposób postrzegania diet. Sięgając po nią spodziewałam się kolejnej publikacji, która nie wniesie zbyt wiele do mojego życia, a tymczasem jestem bardzo mile zaskoczona. Poradnik bardzo przypadł mi o gustu. Zmobilizował mnie do zmiany mojego stylu życia. Do tej pory korzystałam głównie z produktów przetworzonych. Taki styl życia tłumaczyłam głównie brakiem czasu na przyrządzanie domowych, zdrowych potraw. Z chęcią podejmę trzydziestodniowe wyzwanie autorki. Mam nadzieję, że dzięki niemu odzyskam nie tylko szczupłą sylwetkę, ale i dobre samopoczucie. Szczerze mówiąc nigdy nie zastanawiałam się nad tym, że dbanie o środowisko może odbywać się chociażby poprzez dobieranie odpowiednich składników do codziennie przyrządzanych potraw, a tymczasem to prostsze niż myślałam.

Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)

Sophie Uliano, „Zielona bogini”, Białystok, Wydawnictwo Vivante, 2017 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat