Dzisiaj po raz kolejny mamy okazję przypomnieć sobie jej wiersze i na nowo odkryć jej niezwykle bogaty dorobek literacki.
Powrót do poezji Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej po kilku latach od zakończenia nauki w szkole średniej jawił mi się jako świetna okazja do poobcowania z liryką. Przyznam szczerze, że dość rzadko sięgam po tego typu książki – jakoś zawsze bardziej mi po drodze z powieściami niż z krótszymi formami literackimi. Trzymając w ręku opasły egzemplarz, byłam niezmiernie ciekawa, jak zmieni się mój odbiór wierszy polskiej poetki – już bez wpływu nauczycieli i ich interpretacji. Lektura sprawiła mi niemałą przyjemność. Te ponad tysiąc stron zapełnionych wersami, choć z początku może niektórych przerażać, już od pierwszego utworu staje się prawdziwą literacką ucztą dla każdego odbiorcy.
Przez niemalże każdy zamieszczony w książce wiersz czy szkic przebijają silne emocje. Ukryte zmyślnie w literach, słowach i zdaniach czekają na czytelnika, który odszyfruje ich znaczenie, ich siłę i wartość. Maria Pawlikowska - Jasnorzewska w mistrzowski sposób opisywała to, co dzieje się we wnętrzu każdego człowieka. Potrafiła przekazać to, co często trudno jest nam ubrać w słowa. W moim osobistym odczuciu polska poetka w swoich utworach wypowiadała się w imieniu nas wszystkich. Wyciągała na światło dzienne to, co skrzętnie chowamy po kątach, i to, co chcielibyśmy ogłosić całemu światu. Podczas lektury publikacji towarzyszyło mi poczucie, że mimo dzielących nas lat wraz z kolejnym wierszem zaczyna się tworzyć swego rodzaju nić porozumienia – pisarki z odbiorcą. To niesamowite, że z pozoru zwykły wiersz może mieć moc przemawiania do ludzkiego serca.
Dziś żałuję, że po twórczość Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej nie sięgnęłam wcześniej. Wiem jednak, że to nie ostatnie moje spotkanie z nią, ponieważ dzięki tej publikacji na nowo odkryłam siłę i piękno poezji, na które do tej pory nie zwracałam większej uwagi. Książkę „Złote myśli kobiety. Poezje zebrane” polecam z całego serca każdemu czytelnikowi – zarówno miłośnikom wierszy polskiej pisarki, jak i tym, którzy omijali je szerokim łukiem lub po prostu nie dane im było ich poznać. Jestem przekonana, że zakochacie się w nich tak jak ja.
Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, „Złote myśli kobiety. Poezje zebrane”, Wydawnictwo Prószyński i S-ka 2019
Komentarze