„Znaki. Spójrz w gwiazdy. Odkryj siebie” – recenzja

Recenzja książki „Znaki. Spójrz w gwiazdy. Odkryj siebie”.
Astrologia w praktyce? Spójrz w gwiazdy i spróbuj odczytać z nich słabe i mocne strony własnej osobowości.

Czy patrząc wieczorami w gwiazdy, zastanawiacie się czy wasz los jest w nich zapisany? Czy określony układ planet w momencie waszych narodzin ma wpływ na wasze obecne życie, charakter, a nawet przyszłość? Carolyne Faulkner postanowiła przybliżyć czytelnikowi zasoby wiedzy astrologicznej. Robi to w prosty i przystępny sposób. Ostrzegam jednak, że lektura może zająć nam trochę czasu, gdyż sporo będzie zależało od naszych obserwacji i osobistej interpretacji. Carolyne Faulkner nie daje nam prostych rozwiązań. Daje natomiast wskazówki, dzięki którym możemy rozpocząć pracę nad przekuciem naszych wad w zalety.

Nigdy jakość szczególnie nie zajmowałam się tematem astrologii. Oczywiście chętnie czytywałam horoskopy, bądź odkrywałam swoją cyfrę w numerologii. Zdarzało mi się również zajrzeć do horoskopu chińskiego, ale wszystko to opierało się raczej na zabawie i luźnej interpretacji zdarzeń. Carolyne Faulkner, nazwana przez Vogue nową gwiazdą astrologii, przekazała w ręce czytelnika poradnik o samoświadomości. Autorka już na samym początku podaje adres strony internetowej, gdzie wykorzystując datę i godzinę swoich urodzin, możemy wygenerować bezpłatnie swój kosmogram, czyli układ planet w momencie naszych narodzin. Teraz pora na jego interpretację. Na początku od ilości informacji może nam się zakręcić w głowie, ale gdy krok po kroku zaczniemy zgodnie ze wskazówkami autorki robić notatki, wszystko stanie się prostsze.

Książka „Znaki. Spójrz w gwiazdy. Odkryj siebie” podzielona jest na trzy części. Każda z nich koncentruje się na jednym aspekcie: planetach, znakach lub domach. Warto zacząć od znaków, ponieważ tam poznamy swoje słabe i mocne strony oraz znajdziemy receptę na to jak wzmocnić pozytywne aspekty naszego charakteru. Pozostałe rozdziały pozwolą nam zrozumieć sens naszego kosmogramu. Tam też znajdziemy miejsce na notatki, przemyślenia, które z pewnością przydadzą się jeśli będziemy chcieli stworzyć własny horoskop urodzeniowy. „Znaki. Spójrz w gwiazdy. Odkryj siebie” to pozycja, której nie da się przeczytać od A do Z i natychmiast wszystkiego zrozumieć. Do jednych rozdziałów będziemy wracać częściej, inne nie będą nam potrzebne.

Dla mnie ta książka to ciekawostka na rynku wydawniczym, która pozwala spędzić miło czas. Wykresy, diagramy, mozolna interpretacja pozwalają nam odkryć w sobie potencjał, ale ta książka nie powie nam kim jesteśmy, co nas czeka. Być może dowiemy się z niej jednak dlaczego nie dogadujemy się ze znajomym spod określonego znaku zodiaku lub dlaczego pewne cechy charakteru są aż nadto widoczne w naszej osobowości. Radzę potraktować tę pozycję jako rozrywkę i zabawę. Ja tak zrobiłam i ta podróż w głąb siebie była dość mozolna, ale pełna niespodzianek i uśmiechu.

Anna Wasyliszyn
(anna.wasyliszyn@dlalejdis.pl)

Carolyne Faulkner, „Znaki. Spójrz w gwiazdy. Odkryj siebie”, Kraków, Wydawnictwo Między Słowami, 2022



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat