O tym, jaka jest rola współczesnych ojców i jacy są oni naprawdę dowiemy się z książki „Tata” Soni Ross.
Rola ojca w dzisiejszych czasach jest szczególnie trudna. Mama jest rodzicielką, karmi, wychowuje, spędza z dzieckiem pierwsze chwile jego życia. W dalszym ciągu urlopy macierzyńskie występują znacznie częściej od tacierzyńskich. Dzieci przyzwyczajają się do kobiet w swoim życiu, a zapracowani ojcowie są jedynie odskocznią od normalności. Dawniej męski kodeks honorowy zabraniał pchania dziecięcego wózka, noszenia siatek z zakupami czy siedzenia na brzegu piaskownicy. Dziś ojcowie choć trochę pragną zaangażować się w życie rodzinne. Nauczeni doświadczeniem własnego dzieciństwa pomimo ciągłego braku czasu pragną uczestniczyć w dorastaniu swoich pociech. Jak zatem pogodzić życie zawodowe z prywatnym tak, by każde przynosiło jak najwięcej korzyści i radości?
Zbiór wywiadów Soni Ross jest niezwykle interesujący z kilku powodów. Po pierwsze – prosty odbiór. Czytelnik z łatwością brnie przez natłok pytań w poszczególnych wywiadach, poszczególne przypadki i wydarzenia opisywane są jasno oraz obrazowo. Po drugie – bohaterowie. Każda z osób, które udzielają autorce wywiadów, jest rozpoznawalna w świecie showbiznesu, znana nam z ekranu telewizyjnego (Tomasz Karolak, Bartosz Obuchowicz, Marek Siudym, Andrzej Grabowski) lub sceny muzycznej (Michał Wiśniewski, Krzysztof Skiba). Każdy z tych ojców, pomimo łączącej ich sławy, jest inny. Wyjątkowość przejawia się w różnorodności historii i doświadczeń. Mężczyźni mają różne podejście do dzieci, partnerek życiowych, własnych rodziców i otaczającego ich świata. Jedynym, co łączy ich wszystkich, jest ojcostwo. W nim spełniają się najlepiej, jak potrafią. Każdy kocha swoje dzieci na różne sposoby, ale każdy z nich robi to szczerze i pełnią siebie. Po trzecie, choć pewnie nie ostatnie, w zbiorze wywiadów „Tata” czytelnika urzeka codzienność sytuacji opisywanych przez osoby powszechnie uważane za celebrytów. Każdy z nas może utożsamiać się z ich trudami rodzicielstwa, każdego z nas spotkają lub spotkały już na tej płaszczyźnie wzloty i upadki.
Wiemy z autopsji, że dyskusje na temat naszych pociech możemy prowadzić godzinami. Wydaje mi się, iż z tego samego powodu autorka oraz znani ojcowie tak łatwo i z przyjemnością przebrnęli przez natłok pytań i odpowiedzi, dając tym samym czytelnikowi ogromną przyjemność lektury.
Joanna Swojak
(joanna.swojak@dlalejdis.pl)
Sonia Ross, „Tata”, Prószyński i S-ka, Warszawa 2012
Komentarze