„Zostań ze mną, Karolino” – recenzja

Recenzja książki „Zostań ze mną, Karolino”.
Opowieść o poszukiwaniu drogi do szczęścia i próbie poukładania swojego życia na nowo.

Spokojne i poukładane życie Karoliny zaczyna rozpadać się na kawałki. Jej związek przeżywa kryzys. Kobieta odrzuciła bowiem miłość Rafała, który tak bardzo zabiegał o jej serce. Szybko jednak orientuje się, że nie potrafi bez niego żyć i zamierza walczyć o tę miłość. W tych trudnych chwilach potrzebuje wsparcia ze strony przyjaciółki, jednak ona od pewnego czasu nie daje znaku życia. Zdaje się mieć zaprzątniętą głowę własnymi problemami. Na domiar złego na jaw wychodzą rodzinne tajemnice, które mają negatywny wpływ na jej kontakty z bliskimi. Niespodziewanie w jej życiu pojawia się były mąż, który burzy spokój wewnętrzny kobiety. Karolina uświadamia sobie, że zamiast emocjami, musi zacząć kierować się zdrowym rozsądkiem. Czy kobieta odnajdzie jeszcze w życiu szczęście?

„Zostań ze mną, Karolino” to kontynuacja powieści „Obudź się, Karolino” oraz „Zaufaj mi, Karolino”. Autorka nawiązuje w książce do poprzednich części cyklu, jednak nawiązania te nie są na tyle częste, aby osoba, która po raz pierwszy sięga po tę książkę miała problem z jej zrozumieniem. Widać, że lektura została napisana z ogromną pasją i zaangażowaniem. Czytając ją, mamy wrażenie, jakbyśmy znajdowali się w samym centrum opisywanych wydarzeń. Autorka porusza w niej tak ważne tematy jak: przyjaźń, miłość czy rodzicielstwo. Fakt, że znalazło się w niej miejsce na nienawiść i cierpienie sprawia, że książka wywołuje w czytelniku różnorodne emocje – zarówno pozytywne, jak i negatywne. Autorka pokazuje jak ważną rolę w naszym życiu odgrywa przebaczanie. Życie jest zbyt krótkie, by nieustannie żywić nienawiść do innych. Powinniśmy dążyć do pojednania za wszelką cenę, choć często nie jest to łatwe.

Główna bohaterka jest postacią niezwykle pozytywną. Gorąco jej kibicowałam w dążeniu do realizacji marzeń. Język powieści jest prosty i przyjemny w odbiorze. Mnogość dialogów sprawia, że czyta się ją w tempie błyskawicznym. Nawet nie zorientowałam się, kiedy dobrnęłam do końca. Życie przedstawione w książce nie jest usłane różami. Bohaterowie spotykają na swojej drodze wiele przeszkód, z którymi muszą się zmagać. Alina Białowąs pokazuje, że czasami nawet najbliższe nam osoby mogą okłamywać nas na każdym kroku. Często jednak ślepo im ufamy, nie biorąc pod uwagę tego, że mogą mieć wobec nas nieszczere intencje. Autorka niczego nie upiększa i nie koloryzuje. Przedstawia życie takim, jakie jest i właśnie dlatego książka jest tak bardzo wartościowa. 

Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)

Alina Białowąs, „Zostań ze mną, Karolino”, Zakrzewo, Wydawnictwo Replika, 2017 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat