Scrollując Instagrama widzisz same piękne i zgrabne dziewczyny. W szkole, w pracy, na uczelni – każda ze spotkanych tam kobiet ma coś, czego Ty nie? Brak Ci pewności siebie i wiecznie czujesz się jak „gorsza wersja siebie”? Porzuć te kompleksy z książką „Zredukuj wagę dzięki medytacji”. Zawiera ona 3-tygodniowy program, który pomoże Ci w regulacji metabolizmu. To nie jedyna zaleta tego treningu. Dzięki niemu osiągniesz wewnętrzne ukojenie. Stres, nerwy i wszelkie smutki odejdą na dalszy plan lub po prostu znikną. Stanie się tak dlatego, że w książce trenerki jogi – Tiffany Cruikshank – ćwiczenia są tak rozpisane, abyś mogła uzyskać równowagę emocjonalno – cielesną.
„Jeśli nie poświęcimy uwagi związkowi umysłu z ciałem, regularnie doświadczymy problemów ze zdrowiem i osiągnięciem pożądanej wagi, nawet jeśli będzie się nam wydawało, że wszystko robimy dobrze. […] Odpowiedni trening umysłu może pomóc nam osiągnąć cele w każdej sferze życia: od zdobycia awansu w pracy, przez zdrową ciążę i szczęśliwe rozwiązanie, aż po zrzucenie 10 kilogramów” – pisze autorka programu regulującego metabolizm.
Książka składa się z trzech części:
Przechodząc przez kolejne lekcje czułam się coraz „lżej”. Medytacja rzeczywiście pomogła mi uporać się z nadmiernym stresem. Środowisko zawodowe nie sprzyjało mojemu zdrowiu psychicznemu. Dzięki poradom obecnym w książce Tiffany Cruikshank staję się spokojniejszą kobietą i zyskuję motywację do poczynań, na które wcześniej nie miałam odwagi.
PS Zaczynam chodzić na siłownię! Ja, Pani Pulpet, która do niedawna mówiła: „Ehh, ja to w sumie już się przyzwyczaiłam i lubię swoje ciało”. Dziś, nie oszukuję samej siebie i dążę do równowagi emocjonalno – cielesnej. Spróbuj, naprawdę warto!
Klaudia Rogaczewska
(klaudia.rogaczewska@dlalejdis.pl)
Tiffany Criukshank, Zredukuj wagę dzięki medytacji, wyd. Samo sedno, Warszawa 2017 - 10
Komentarze