„Zredukuj wagę dzięki medytacji” - recenzja

Recenzja książki „Zredukuj wagę dzięki medytacji”.
Nie możesz schudnąć? Brak Ci motywacji? Tiffany Cruikshank pomoże Ci uzyskać upragnioną wagę i, co więcej, zacząć lepiej traktować samą siebie.

Scrollując Instagrama widzisz same piękne i zgrabne dziewczyny. W szkole, w pracy, na uczelni – każda ze spotkanych tam kobiet ma coś, czego Ty nie? Brak Ci pewności siebie i wiecznie czujesz się jak „gorsza wersja siebie”? Porzuć te kompleksy z książką „Zredukuj wagę dzięki medytacji”. Zawiera ona 3-tygodniowy program, który pomoże Ci w regulacji metabolizmu. To nie jedyna zaleta tego treningu. Dzięki niemu osiągniesz wewnętrzne ukojenie. Stres, nerwy i wszelkie smutki odejdą na dalszy plan lub po prostu znikną. Stanie się tak dlatego, że w książce trenerki jogi – Tiffany Cruikshank – ćwiczenia są tak rozpisane, abyś mogła uzyskać równowagę emocjonalno – cielesną.

„Jeśli nie poświęcimy uwagi związkowi umysłu z ciałem, regularnie doświadczymy problemów ze zdrowiem i osiągnięciem pożądanej wagi, nawet jeśli będzie się nam wydawało, że wszystko robimy dobrze. […] Odpowiedni trening umysłu może pomóc nam osiągnąć cele w każdej sferze życia: od zdobycia awansu w pracy, przez zdrową ciążę i szczęśliwe rozwiązanie, aż po zrzucenie 10 kilogramów” – pisze autorka programu regulującego metabolizm.

Książka składa się z trzech części:

  1. Wprowadzenie i uściślenie działania programu.
  2. 21 krótkich lekcji, np. „Uodparnianie się na stres” lub „Przezwyciężenie perfekcjonizmu”, na które składa się: propozycja zmiany percepcji związanej ze stresem czy perfekcjonizmem, mantra, zmiany, jakich powinnyśmy dokonać po tej lekcji oraz ćwiczenia medytacyjne wraz ze wskazówkami, jak je wykonywać i o czym myśleć podczas nich.
  3. Propozycja zmiany nawyków żywieniowych, sposób wtłaczania ich w życie oraz przykładowe ćwiczenia stworzone w oparciu o jogę.


Przechodząc przez kolejne lekcje czułam się coraz „lżej”. Medytacja rzeczywiście pomogła mi uporać się z nadmiernym stresem. Środowisko zawodowe nie sprzyjało mojemu zdrowiu psychicznemu. Dzięki poradom obecnym w książce Tiffany Cruikshank staję się spokojniejszą kobietą i zyskuję motywację do poczynań, na które wcześniej nie miałam odwagi.

PS Zaczynam chodzić na siłownię! Ja, Pani Pulpet, która do niedawna mówiła: „Ehh, ja to w sumie już się przyzwyczaiłam i lubię swoje ciało”. Dziś, nie oszukuję samej siebie i dążę do równowagi emocjonalno – cielesnej. Spróbuj, naprawdę warto!

Klaudia Rogaczewska
(klaudia.rogaczewska@dlalejdis.pl)

Tiffany Criukshank, Zredukuj wagę dzięki medytacji, wyd. Samo sedno, Warszawa 2017 - 10



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat