Dorota Ugorowska, przez lata zamieszkująca Kraj Kwitnącej Wiśni, dokładnie analizuje tamtejszą kulturę i zwyczaje. Dzieli się swoimi przemyśleniami i licznymi ciekawostkami z życia współczesnej Japonii.
Kiedy myślimy o Japonii, najczęściej w naszych głowach pojawiają się skojarzenia związane z mangą, samurajami, wręcz kultowymi kwiatami kwitnącej wiśni, a także... niestety przeludnionymi dużymi miastami oraz chłodem emocjonalnym ich mieszkańców. Okazuje się jednak, że ten wyspiarski kraj ma do zaoferowania wiele ciekawych rzeczy i niejednego Europejczyka może zainspirować do refleksji, znalezienia ciekawego hobby, czy po prostu zanurzenia się w odmiennej dla nas kulturze.
Dorota Ugorowska, autorka recenzowanej dziś przeze mnie książki-poradnika, wiele lat spędziła w Japonii, dzięki czemu dogłębnie poznała tamtejszą kulturę i zwyczaje lokalnych mieszkańców. Ugorowska szczegółowo analizuje niektóre zachowania i sposoby postępowań Japończyków (zestawia je w odniesieniu do Polaków, bądź ogólnie Europejczyków). Autorka wyjaśnia wiele różnic kulturowych i ciekawostek z nimi związanych. Dla przykładu: dla nas Europejczyków bardziej liczy się dobro jednostki, niż dobro ogółu; podczas gdy dla Japończyków najważniejsza jest wspólnota, działanie dla dobra grupy. Między innymi z tego powodu mieszkańcy tego wyspiarskiego kraju pracują tak długo – wierzą, że to co robią ma znaczenie dla innych ludzi, bądź ogólnie dla kraju (podczas gdy na naszym kontynencie zwyczajowo pracujemy tyle, ile się od nas wymaga. Nie lubimy pracować zbyt długo, bo cenimy sobie relaks i swój własny komfort).
Autorka, jako wieloletnia i wnikliwa obserwatorka tamtejszego życia, opisuje także współczesne problemy Japończyków i przyczyny ich powstawania. Wyjaśnia również, dlaczego Japończycy wydają nam się chłodni emocjonalnie i wyobcowani. Pisze także o kwestiach związanych z tamtejszą gestykulacją. Ponadto książka zawiera szereg ciekawostek związanych z: funkcjonowaniem tamtejszych szkół i systemu edukacji; modelem tradycyjnej rodziny oraz zmieniających się w tym temacie „trendach”; religijnością i najważniejszych świętach; japońskim minimalizmem; estetyką i dążeniem do harmonii.
Ugorowska nie pominęła zagadnień związanych z turystyką. Zostały tu opisane największe japońskie wyspy (m.in. Kiusiu, Hokkaido, Sikoku, Honsiu) i największe miasta. Jako ciekawostkę wartą uwagi, przytoczę fakt, że 70% terenów Japonii to góry i lasy, a pozostałe 30% to tereny zamieszkałe (dla porównania w Polsce ok. 30% powierzchni to lasy!) – z tego powodu brak przestrzeni osobistej jest jednym z największych problemów tamtejszych miast.
Książka „Zrozumieć Japonię” wywarła na mnie niesamowicie pozytywne wrażenie. Przeczytałam ją w całości na raz. Zachwycił mnie sposób, w jaki autorka opowiada o Japonii, dzieli się swoimi przeżyciami i odkryciami – kolorowe zdjęcia na końcu publikacji tę fascynację dodatkowo podkręciły! Poszerzyłam nie tylko wiedzę na temat tamtejszej kultury, zwyczajów i geografii, ale również zainspirowałam się, aby sięgnąć po więcej z innych źródeł. Nie mniej jednak to właśnie po przeczytaniu tej publikacji, nabrałam chęci, by odwiedzić kiedyś Japonię. Ponadto bardzo urzekło mnie jedno z przesłań autorki, aby „nie śmiać się z tego, czego nie rozumiemy”. Uważam, że niestety często (zwłaszcza my, Polacy) nabijamy się z czegoś, co jest nam obce, nieznane. Zamiast tego przyzwoiciej jest poznać daną kulturę i po prostu starać się zrozumieć jej zwyczaje.
Ewelina Grzesiuk-Zeler
(ewelina.grzesiuk@dlalejdis.pl)
Dorota Ugorowska, „Zrozumieć Japonię”, Novae Res, Gdynia 2020
Komentarze