Zdania to potoki słów prosto ze świadomości autora. Autora niezwykłego, bowiem odbierającego i interpretującego świat inaczej niż przeciętni ludzie. Osobiste zapiski poruszają do głębi. Wstrząsają dotychczasowym pojmowaniem rzeczywistości osób cierpiących na zespół Aspergera.
Krystian Głuszko jest młodym człowiekiem, który w swoim życiu doświadczył zbyt wiele. Istnieją takie momenty i przeżycia w życiu człowieka, których nie sposób wyczerpująco zamknąć w znaczeniu słów, a próba ich zrozumienia dla postronnych ludzi jest niemal niemożliwa. Jednak autorowi "Spektrum" udało się to w tak poruszający sposób, że nie sposób przejść obok jego historii obojętnie.
Autor książki cierpi na spektrum autyzmu, przez co problematyczne jest dla niego odnalezienie się w społeczeństwie, a jego rzeczywistość to przede wszystkim przeżycie wewnętrzne. Słowa, które wylewa na papier mają moc katharsis- nie tylko dla niego samego, ale również dla czytelnika. Czytając tę książkę, chwilami marzyłam, by opisane przez niego traumy, których doświadczył były jedynie wyobrażeniem, fikcją literacką, ale niestety tak nie było. To wszystko przerażająca prawda, której poznanie zmieniło także moje spojrzenie na świat.
Autor wyrywkowo opisuje doznania związane z pobytami w szpitalach psychiatrycznych oraz to, jak usiłuje na co dzień odnajdywać się w rzeczywistości. Podczas pobytów w klinikach psychiatrycznych obserwował, jak pacjenci zostają poddawani bolesnym zabiegom elektrowstrząsów oraz wstrząsów insulinowych, które teoretycznie mają pomagać, a w istocie są cyklicznie powtarzanymi traumami, od których nie można się uwolnić nawet po zakończeniu "terapii". Sam autor także doświadczył takich zabiegów, czego stałymi konsekwencjami są napady epilepsji i amnezji, z którymi musi uczyć się żyć. Historia utkana przez, niestety, autentyczne doświadczenia autora, wzbudza burzę emocji, która od współczucia, niedowierzania, przez przerażenie i wstręt do znieczulicy ludzkiej, kończy się na spokojnym optymizmie związanym z pragnieniem zmiany na lepsze.
Podziwiam odwagę autora, który nie bał się poddać opinii publicznej swoich najbardziej osobistych myśli i doświadczeń. Jestem pewna, że to, co uczynił, wydając „Spektrum”, to wspaniały gest, który może przyczynić się do wzbudzenia w ludziach głębszych, empatycznych uczuć, a przede wszystkim zwrócenia uwagi na obrzydliwe podejście do pacjentów w szpitalach psychiatrycznych. Opowieść Krystiana Głuszko odbieram jako jego rozrachunek z przeszłością, z tym kim jest i z czym musi się zmagać każdego dnia. Ale także jako dialog z czytelnikiem, który może zajrzeć na chwilę w świat wyjątkowego człowieka, mogąc się od niego wiele nauczyć.
Czytelnik zostaje zapoznany jedynie z fragmentami życia autora, a efekt ten podkreślony zostaje także przerywaną narracją i czystym, prawdziwym językiem. Każde zdanie jest uplecione z emocji, każde słowo jest szczere i porywające w niezwykłą podróż. Opisanie bólu egzystencji i cierpienia jest niewyobrażalnie trudne, a strzępki narracyjne i wiele niedopowiedzeń w książce Głuszko, pozwalają na dobitne tego wynagrodzenie.
„Spektrum” to historia o człowieku, który od lat czuje się nieprzystosowany do funkcjonowania w społeczeństwie, który zmaga się z wewnętrznym cierpieniem oraz strasznymi wspomnieniami. Ale jest to także historia o miłości i nauce codziennego pokonywania własnych ograniczeń. Wydaje mi się, że spotkanie z historią tego młodego człowieka jest trudne, ale na pewno uszlachetniające. Urzekające jest to, w jak pełen mądrości sposób autor ukazuje, jak niewiele dzieli tak na prawdę osoby zdrowe i te, które zmagają się ze zniewalającym bólem egzystencjalnym. Bo przecież wszyscy marzymy o szczęściu, tęsknimy za nadzieją i pragniemy zdrowia oraz poczucia przynależności.
"Spektrum" nie jest książką lekką i przyjemną, wymaga przestudiowania i otworzenia się na głębsze przeżycie. Warto się przy niej zatrzymać i przeanalizować nie tylko swoje życie wewnętrzne, ale także nasz stosunek do ludzi, którym trudno jest odnaleźć się w społeczeństwie.
Agnieszka Ziętek
(agnieszka.zietek@dlalejdis.pl)
Krystian Głuszko, "Spektrum", Dobra Literatura, Słupsk 2012
Komentarze