„Zwyciężyć znaczy przeżyć. 20 lat później” – recenzja

Recenzja książki „Zwyciężyć znaczy przeżyć. 20 lat później”.
„Góry najlepiej uczą, że nie wszystko na tym świecie da się racjonalnie wytłumaczyć.”

Odkąd pamiętam fascynowały mnie góry. Te niskie, porośnięte zielonymi krzakami, z szumiącymi strumykami. I te drugie – wysokie, kamienne, przerażające zimnem. O których napisał Aleksander Lwow, polski alpinista i himalaista, w książce „Zwyciężyć znaczy przeżyć. 20 lat później”? O jednych i drugich, bo gór nie można kochać wybiórczo.

„Zwyciężyć znaczy przeżyć. 20 lat później” to druga wersja książki, która kiedyś podbiła serca grona osób kochających góry. Została wzbogacona o 20 lat historii, o nowe spojrzenia na nowe sprawy, o portrety osób, które zasługiwały, aby na jej kartach się znaleźć.

Nadal jest to jednak opowieść, która ma dwóch bohaterów: ludzi i góry, oraz stojącego za nimi, choć nie zawsze w cieniu, Aleksandra Lwowa. Autor opisuje swoich przyjaciół, ludzi gór, sławnych alpinistów i himalaistów, którzy poświęcali się im w całości i którzy dziś w większości już nie żyją. To sportowcy, o których nie pisze się i nie mówi, pomijając pojawiające się dramatyczne wypadki i śmierci. Dzięki książce Lwowa mają szansę, tak jak najlepsi sportowcy, pokazać się światu. Bo na to zasługują. Góry – drugi bohater. Niesamowite jest to, że w każdym zdaniu autora czuć miłość do gór, od Karkonoszy po Himalaje. Jak widać zachwycić można się każdą górą, nawet tą z pozoru zwyczajną i położoną tuż za oknem.

Nie znajdziemy tu wielu relacji z dni i pracy, jakiej wymaga zdobycie najwyższych szczytów. To opis wrażeń i refleksji nad życiem człowieka, który oddaje siebie górom. Próba pokazania świata, w którym każdy wypadek ma swoją przyczynę, ostrożność jest na wagę złota, a doświadczenie może być tym, co najłatwiej wspinacza gubi. Lwow w każdym zdaniu uczy czytelników pokory i respektu wobec gór.

Dostajemy sporą dawkę, jak na książkę, w której wszechobecna jest śmierć, humoru, czasem ironii i nieocenionej wrażliwości. Lwow ma dar do przelewana myśli na papier, do pisania prosto i wyjątkowo celnie. Dodatkowo mamy okazję zapoznać się z łatwo i przystępnie przedstawioną historią polskich wypraw w najwyższe góry.

Książka „Zwyciężyć znaczy przeżyć. 20 lat później” jest doskonałą lekturą dla wszystkich miłośników gór. Dla tych, którzy mają odwagę zdobywać najwyższe szczyty i dla tych, którzy nigdy nie będą mieli do tego okazji czy odwagi. To książka dla ludzi, którym góry są bliskie, a zdobywający szczyty wzbudzają ich podziw.

Milena Kwasek
(milena.kwasek@dlalejdis.pl)

Aleksander Lwow, „Zwyciężyć znaczy przeżyć. 20 lat później”, Gliwice, Helion 2013



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat