"Życie nie lubi porządku" – recenzja

Recenzja książki "Życie nie lubi porządku".
Porządek jest nudny. A chaos, wiadomo, dostarcza permanentnego dreszczyku emocji.

Czy jakikolwiek miłośnik krymonałów mógłby przejść obojętnie wobec bohaterki o nazwisku Klara Poirot? Nie sądzę. Jeśli dodatkowo jesteście miłośnikami Trójmiasta, to tym bardziej powinniście być ukontentowani, bo właśnie tam osadzona jest akcja "Życie nie lubi porządku".

Klara pracuje w policji. I jak łatwo się domyślić, z takim nazwiskiem nie jest raczej postacią anonimową. Z brzemieniem genialnego bohatera powieści Agathy Christie, z którym jest kojarzona i z własną przeszłoscią, Klara ma do rozwiązania sprawy śmierci trzydziestoletniej Izy, kradzieży biżuterii, śmierci ważnego biznesmena. W każdej z nich Klara wykauje się nie lada podejściem. Trochę zaskoczyło mnie to, że Klara nie ma na przestrzeni tej książki do rozwiązania jednej sprawy, a kilka. Ciekawy zabieg, choć niestety wiąże się z jednoznacznymi konsekwencjami – żadna z tych spraw nie będzie zbyt skomplikowana czy wielowątkowa.

Zabawnym doświadczeniem było poznawanie Klary i jej metod pracy. Podobało mi się, że Agnieszka Świrniak, autorka książki, nie zrobiła żeńskiego odpowiednika Herkulesa, a stworzyła oryginalną postać, z którą łatwo jest się czytelnikowi zakolegować. Autorka ma bardzo ciekawy styl, pozwalający łatwo wciągnąć się w fabułę książki. Właściwie dajemy się porwać tej historii, a towarzyszenie Klarze jest dobrą zabawą.

W "Życie nie lubi porządku" dużo jest naprawdę dobrych elementów, które nie pozwalają odłożyć tej książki na dłużej. Są też jednak takie, które po prostu trzeba przejść, nie zniechęcając się. Na szczęście tych drugich nie ma na tyle dużo, żebym mogła poczuć się zniechęcona lekturą. Autorka ma lekkie pióro, łatwość formułowania myśli, nie gubi tempa (ok, może poza tymi elementami z życia prywatnego bohaterki). To dość solidnie napisana książka, która ma wszelkie predyspozycjie do dostarczenia rozrywki czytelnikowi.

Wraz z zagłębianiem się w fabułę książki, odkrywałam w sobie dość mieszane uczucia. O ile bowiem dobrze czułam się z zawodowymi perypetiami naszej głównej bohaterki, to gorzej odnajdywałam się w wątkach z jej prywatnego życia. Nie zdradzając zbyt wiele, Klara wiąże się z kolegą z pracy, jednak nie jest do końca zadowolona z tego układu. To pociąga za sobą kolejne decyzje. Obserwowanie wyborów miłosnych Klary (czy raczej związkowych) nie przekonywało mnie, nie zbliżało do bohaterki i nie popychało za bardzo do przodu fabuły. I nie mam tu na myśli samych preferencji Klary, a raczej to, w jaki sposób korespondują z innymi wątkami. Nie przekonało mnie to.

"Życie nie lubi porządku" to ciekawa książka, niepozbawiona jednak paru błędów. Na pewno nie jest to zły debiut i pozwala oczekiwać, że z książki na książkę Agnieszka Świrniak będzie prowadziła coraz ciekawszą grę z czytelnikiem.

AP
(biuro@dlalejdis.pl)

Agnieszka Świrniak, Życie nie lubi porządku, Warszawska Firma Wydawnicza 2022



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat