„Życie po życiu” Aleksandra Marinina – recenzja

Recenzja książki „Życie po życiu”.
Świat pełen tajemnic… Świat mroczny… Co kryją podmiejskie pejzaże rosyjskiej prowincji?

Pierwszy raz nim zajrzałam do książki zapoznałam się dobrze z życiorysem autorki tego kryminału. Aleksandra Marinina to rosyjska pisarka kryminałów. Jest świetna w tym co robi i jej książki są inspiracją jeśli chodzi o seriale i filmy dla wielu osób. Pracowała w milicji w dziale prowadzenia spraw związanych z kryminologią i co się okazało? Odeszła z pracy i w pełni poświęciła się pisaniu. Była to jej życiowa decyzja i chyba najlepsza. Jej książka bardzo spodobała się nie tylko mi, ale także mojej mamie, która jest już w połowie jej przerabiania.

Rosyjski kryminał. Ktoś mógłby powiedzieć, czy będzie godny uwagi? Mówię Wam z ręką na sercu, że tak. Książka dość długa, ale w końcu to powieść kryminalna. Nie da się jej przeczytać w dwa wieczory, ale nie żałuję poświęconych kilku dni na jej przeczytanie.

Cała akcja rozgrywa się w prowincjonalnym miasteczku w Rosji. Dwa zabójstwa, wbrew pozorom bardzo do siebie podobne. Dlaczego podobne? Ofiary zabójcy mają zostawione na piersiach potłuczone lusterko, a z ucha za każdym razem zostaje wyrwany kolczyk. Dwa te zdarzenia stają się zagadką. Nikt nie podejrzewa, czy jest to jakiś maniak, który wzoruje się na legendach jakie są znane w tamtych okolicach, czy może ktoś kto jest wyrachowany w tym co robi i robi to z zimną krwią.

Policja postanawia umorzyć sprawę ze względu na małą ilość informacji i stopień zaawansowania. Dziwne, ale prawdziwe. Pojawia się jednak ktoś, kto zaniepokojony próbuje coś zrobić w tym kierunku i zgłasza się do agencji detektywistycznej i prosi o pomoc w rozwiązaniu tych morderstw i znalezieniu sprawcy. Sprawę dostaje emerytowana pułkownik Nastazja. Co z tego wyniknie? Myślę, że warto zajrzeć do lektury i dowiedzieć się.

Książka wzbudziła moją ciekawość już na samym początku. I choć kryminały nie są moim ulubionym gatunkiem literackim to nie ukrywam, że książkę pochłonęłam dość szybko.

Na fanów kryminałów będzie to świetna przygoda. Mnóstwo zagadek, napięcie i dynamiczna narracja, co sprawia, że książka jest jeszcze bardziej interesująca.

Monika Pawlak
(monika.pawlak@dlalejdis.pl)

Aleksandra Marinina, „Życie po życiu”, Poznań , Czwarta Strona, 2017



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat