Dlaczego osoba niewidoma wspina się na tak wysokie góry, jakimi są Andy? W jaki sposób technicznie jest ona zdobyć najwyższy szczyt Andów i obu Ameryk - Aconcagua? Jak osoba bez płuca radzi sobie na wysokości 6962 m.n.p.m., gdzie brakuje tlenu?
O tym, jak udało się zorganizować wyprawę, zdobyć środki i znaleźć osoby, które będą uczestniczyły w wyprawie niewidomego informatyka Łukasza Żelechowskiego i Piotra Pogona z wyciętym lewym patem płuca. O tym, dlaczego Piotr i Łukasz chcą zdobyć Koronę Ziemi, czyli najwyższe szczyty wszystkich kontynentów. O tym, że szczyt wyprawy zdobyli bez jej szefa, który pozostał w bazie... Zaskakująca historia przyjaciół, dla których bariery fizyczne nie mają większego znaczenia w realizowaniu marzeń.
Na Aconcaguę wchodzi tylko 30 procent wspinaczy, a co roku zdarza się kilka wypadków śmiertelnych. Książka „O dwóch takich...teraz Andy” to niezwykła relacja, swoisty dziennik Łukasza, który opisuje nie tylko zmagania z Wielką Górą: choroba wysokościowa, 30-godzinny atak na sam szczyt, codzienny zapis wyprawy osoby niewidomej, wypełniony dźwiękami i zapachami, momenty dramatyczne, przełamywanie swoich barier fizycznych i psychicznych. Łukasz jednak nie tylko pisze o wyprawie. Zapoznaje też czytelnika z problemami z nizin: swoją pracą zawodową i przełamywaniem barier międzyludzkich. Uświadamia, że warto czasem zatrzymać się, by dostrzec obok drugiego człowieka.
Przyjaźń, zaufanie i pasja są hasłami przewodnimi tej książki. O tym, jak prawdziwie czuć, że się żyje i jak nauczyć się brania życia pełnymi garściami – tą właśnie wiedzę zdobywamy w czasie lektury, wraz z poznawaniem historii bohaterów. Jest to opowieść zarówno ciekawa, jak i ogromnie wartościowa.
Joanna Swojak
(joanna.swojak@dlalejdis.pl)
Katarzyna Pinkosz i Łukasz Żelechowski, „O dwóch takich... teraz Andy”, Wydawnictwo Demart, Warszawa 2011
Komentarze