Takiej książki jeszcze nie było. Ta książka zmienia spojrzenie na świat oraz na problem generowania śmieci. Bo problem to nie tylko brak odpowiedniego segregowania odpadów oraz wyrzucania ich na ulice lub porzucania w lesie. Problemem jest sam proces ich generowania poprzez konsumowanie produktów w nie zapakowanych.
Książka autorstwa Katarzyny Wągrowskiej pokazuje jak problem wygląda obecnie oraz radzi jak możemy to zmienić, zaczynając od własnego domu i zwyczajów zakupowych. Dobra wiadomość jest taka, że na początku wcale nie trzeba wielkiej rewolucji. Sama świadomość tego, co kupujemy, jak to jest zapakowane oraz to, co później robimy z tym odpadem jest ważnym krokiem do przodu. Mając tę świadomość można ruszać dalej stopniowo ograniczając konsumpcję produktów w opakowaniach. Autorka na swoim przykładzie opowiada niekiedy zabawne sytuacje z życia zerowastowca, który próbuje robić zakupy w sklepie pełnym zapakowanych produktów.
Choć wydaje się to dużym wyzwaniem, autorka podsuwa wiele pomysłów, jak te zmiany wprowadzić w życie. Praktyczne porady przeplatają się z inspirującymi wywiadami, które pokazują, że trend zero waste rośnie w siłę i jest obecny w życiu wielu ludzi na całym świecie. Zakupy do własnego pojemnika lub woreczka to sposób na życie w stylu zero waste oraz pomysł, który może wdrożyć każdy od zaraz.
W książce pojawia się wiele zdjęć, które dopełniają treść książki. Jest to zdecydowanie jedna z moich ulubionych książek tego roku, ponieważ oprócz pięknego wydania niesie za sobą mocny przekaz, który zostaje w pamięci na długo i motywuje do wprowadzenia zmian.
Ta książka to inspirująca przygoda, która otwiera oczy na problem przytłaczającej ludzkość liczby odpadów. Gwarantuję, że po jej lekturze nie będziecie chcieli zabrać ze sklepu żadnej plastikowej reklamówki.
Weronika Szczesna
(weronika.szczesna@dlalejdis.pl)
Katarzyna Wągrowska, „Życie zero waste”, Wydawnictwo Znak, Kraków 2017
Komentarze