Ucieszyłam się kiedy dostałam książkę Anny Bialer. Sam tytuł mówi już bardzo dużo. Czułam, że odkryję coś fajnego i dowiem się czegoś nad czym myślę od dłuższego czasu i nie potrafię znaleźć odpowiedzi.
Nie wiem do końca jak napisać recenzję, by nie napisać zbyt dużo i nie opowiedzieć całej historii, tak od razu od początku do końca. Chcę Was zachęcić bardzo do przeczytania lektury i spróbuję to zrobić.
Autorka książki opisuje życie Marii, Joli, Ani i Weroniki. Kobiety wolne i pełne życia. Energiczne i stąpające twardo po ziemi. Wiedzą czego chcą i czego potrzebują. Życie nauczyło je śmiania się z siebie. Nauczyło je przebaczania małych i większych błędów innych ludzi i bliskich. Widzą, że świata w pełni nie zmienią. Widzą w nim zło, które wciąż się nasila na naszej kuli ziemskiej. Ludzie, którzy mają zły wpływ na osobowości, po prostu są ignorowane i zrzucane na boczny plan. Nie nawiązują toksycznych znajomości, a kiedy widzą ludzi, z którymi nie warto rozmawiać, po prostu z nimi nie rozmawiają.
My kobiety wiemy jednak, że mamy takie samo prawo jak mężczyźni żyć po swojemu. Mamy prawo wyboru i decydowania o naszym życiu. Gdzie znajdziemy szczęście? Czasem w małych i drobnych rzeczach. Nas kobiety ucieszyć może wiele rzeczy. Nowa sukienka, nowy lakier do paznokci. Owszem można i tak. Kobiety stworzone są w taki sposób, że ich pokłady cierpliwości i wytrwałości sprawia, że świat dzięki nam staje się lepszy. Przychodzi czas kiedy powinniśmy powiedzieć sobie, czy też komuś „dość”. Ważna jestem ja i moje uczucia. Szczególnie kiedy tkwimy w toksycznych znajomościach i nie wiemy jak je zakończyć.
Naszym życiem rządzi chaos i jest to prawda. Jednak nasze życie leży w naszych dłoniach i to od nas zależy jak przejdziemy przez ten burzliwy i szalony świat. „Czasem do szczęścia wystarczy jej, że przepakuje bagaż z ciężkiego plecaka do walizki na kółkach.” Zdecydowanie powinniśmy szukać dla siebie najlepszych rozwiązań. Szukać receptur na szczęście. One są czasem bardzo blisko, wystarczy dobrze się rozejrzeć. W kobietach jest moc i siła. Anna Bialer w swojej książce bardzo pięknie przedstawia to co wyżej opisałam.
Warto spędzić kilka wieczorów z tą lekturą.
Monika Pawlak
(monika.pawlak@dlalejdis.pl)
Anna Bialer, „Życiem rządzi chaos”, Warszawa, MUZA SA, 2016
Komentarze