„Blackpink. Księżniczki K-Popu” – recenzja
- Recenzja
- 2020-04-30
Jisoo, Jennie, Rose i Lisa. Znacie te dziewczęta?
Jisoo, Jennie, Rose i Lisa. Znacie te dziewczęta?
Jak złodzieje żerują na ludzkim strachu w czasie pandemii?
A całą resztę, czyli wszystko poza miłością, znajdziecie w tej recenzji…
„(…) seksualność jest mroczną i prymitywną, ciemną prastarą siłą, której nigdy nie uda nam się do końca pojąć ani okiełznać.”
„To tylko dziewczynka. Nie ma się czego bać”. Jesteś tego pewna?
„Prawda przychodzi ostatnia”. W tej powieści również!
Podstawowe zasady, które zapewnią bezpieczeństwo.
Reszta obostrzeń zostaje utrzymana
Od ciebie zależy, czy z kwarantanny wyjdziesz, czy się wytoczysz.
Oddała swoją trzynastą emeryturę na rzeczy dla medyków! Kolejny raz potwierdza się powiedzenie, że „najwięcej daje ten, kto ma najmniej”.
Mogłoby się wydawać, że kto jak kto, ale studenci są najbardziej towarzyscy i tworzą duże grupy znajomych. Tymczasem wielu z nich jest samotnych. Dlaczego?
… a wtedy przyroda się do życia budzi!
W tym roku będą one wyglądały zupełnie inaczej…
Gwiazda pokazała, że ma nie tylko talent, ale i wielkie serce!
Czyli tym, którzy walczą z chorobą na pierwszym froncie -lekarzom, pielęgniarkom, ratownikom medycznym.