„Tak wiele jest strachów” – recenzja
- Recenzja
- 2021-10-31
„Niewykluczone, że człowiek musi obmyć się czasem w bólu jak w morskiej wodzie, że ból powinien powalić go na twarz i złamać, i bić aż do granic depresji (…)”
„Niewykluczone, że człowiek musi obmyć się czasem w bólu jak w morskiej wodzie, że ból powinien powalić go na twarz i złamać, i bić aż do granic depresji (…)”
„Małżeństwo to wspaniała sprawa. To więcej niż człowiek może się spodziewać, że utarguje od życia, a zarazem coś o wiele trudniejszego, niż nam się początkowo wydaje.”
Nawet w tych najciemniejszych latach toczyło się życie…
Lubicie romanse historyczne z nutką pikanterii? To zapinajcie pasy i jazda!
Jeżeli bliska jest ci naturalność, dbałość o środowisko i równowaga powinnaś znaleźć tu coś dla siebie!
Piękna historia o chorobie, miłości i poświęceniu z niesamowitym greckim pejzażem w tle.
Gdy koniec wojny nie oznacza końca koszmaru…
Czy warto pisać aż tak długie serie? Oceńcie sami!
Magia nostalgii, tajemnice łamiące serce, niespełnione marzenia…
Były małe, niewinne, beztroskie. Zostały brutalnie odarte z najpiękniejszych chwil.
„Nie żyję już w bańce mydlanej. Musiałam otworzyć oczy, by dostrzec otaczającą nas rzeczywistość”
„Marionetki!... Wszystko marionetki!... Zdaje im się, że robią co chcą, a robią tylko, co im każe sprężyna, taka ślepa jak one”
Historyczna rezydencja, nieodkryta tajemnica i szansa, aby wreszcie uwolnić się od przeszłości.
Niektóre powieści są jak wino – im starsze, tym lepiej smakują.
Niewidzialne wsparcie twojego organizmu!
„Grał, a ja pragnęłam jedynie, by ta chwila trwała wiecznie. Byśmy na zawsze zostali tam, młodzi i zakochani, pośród tych cudownych dźwięków, ze śniegiem padającym za oknem.”