Kobieta u władzy w czasach, gdy przewodniczenie narodom zarezerwowane było tylko i wyłącznie dla mężczyzn, to fakt na pewno godny uwagi. Sprawowanie rządów przez kilkadziesiąt lat przez przedstawicielkę płci pięknej i bycie potężniejszą i bardziej wpływową od męskiego współregenta to także coś zauważalnego w dziejach świata. Nic więc dziwnego, że osoba Hatszepsut po dziś dzień fascynuje historyków i miłośników minionych epok. Dla nich właśnie Peter Nadig – specjalista od historii starożytnej napisał: „Hatszepsut”, opartą na źródłach i inskrypcjach książkę o potężnej kobiecie, która nie wahała się na długie lata sięgnąć po tytuł egipskiego króla. Prawie 300 stronicowa opowieść o tej, której imię oznacza: „Pierwszą ze Szlachetnych Dam”, którą nazywano: córką boga Amona, królem Górnego i Dolnego Egiptu, ukochaną przez bogów i długo by jeszcze wymieniać, przybliża postać Hatszepsut, ujawniając czytelnikowi mnóstwo informacji na temat samej córki Totmesa I, jak i czasów, w których przyszło jej żyć. Autor przytacza m.in. mit o boskich narodzinach tej nietuzinkowej Egipcjanki, opisuje przodków i rodzinę Hatszepsut, nie skąpi wiadomości o etapach życia przyszłej władczyni krainy nad Nilem ani o osobach z jej otoczenia. Poczytać również można o rządach Hatszepsut, o jej grobowcach i budowlach, które powstały za jej panowania, o próbie wymazania jej imienia z historii przez jej następców, o egipskiej religii, zwyczajach, polityce i wielu innych zagadnieniach. Ciekawy też jest np. rozdział o badaniach Polaków w świątyni Hatszepsut w Deir el-Bahari, zdradzający jaki wkład wnieśli Polacy w stan wiedzy o tej wyjątkowej Egipcjance. Publikację wzbogacają pojawiające się od czasu do czasu, ilustracje.
„Hatszepsut” Petera Nadiga wypełniona jest po brzegi faktami historycznymi. Kto nie jest wprawiony w czytaniu naukowych pozycji, nie powinien więc po nią sięgać. Znuży ona bowiem tych, którzy stronią od książek historycznych i raczej nie zaciekawi. Kto jednak lubi wiedzę stricte ze źródeł z epoki, ma dużo cierpliwości i pasji do starożytności, nie przeszkadza mu nawał informacji od badaczy przeszłości i znajduje upodobanie w interpretacjach, badaniach archeologicznych i osiągnięciach naukowców, tego „Hatszepsut” powinna zainteresować. Książka jest bowiem kopalnią skrupulatnie aktualizowanej wciąż wiedzy o wybitnej władczyni starożytnego Egiptu, która każdego dnia działała dla pomnożenia chwały i pomyślności swojej ojczyzny. To przecież ona, wbrew stereotypom i mimo wielu przeciwności zdołała utrzymać się przy władzy przez 22 lata i pozostawić po sobie ślady sięgające aż XXI wieku. Jej dokonania i siła charakteru przemawiają do historyków do dziś. Dowodzi tego choćby dzieło Petera Nadiga, które dzięki polskiemu tłumaczeniu może trafić „pod strzechy” nad Wisłę i w ręce czytelniczek dlaLejdis.pl, jeśli tylko uznacie, że „Hatszepsut” jest tego warta.
Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)
Peter Nadig: „Hatszepsut”, Warszawa, wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2016
Komentarze