"Hrabia Monte Christo. Część I" – recenzja

Recenzja książki "Hrabia Monte Christo. Część I".
Historia, która weszła do kanonu literatury klasycznej i do dziś zachwyca czytelników.

„Hrabia Monte Christo” to jedna z tych powieści, które się po prostu nie starzeją. Zapewne każdy słyszał o tym dziele Dumasa  albo miał okazję obejrzeć jedną z jego ekranizacji. Ja do lektury książki zasiadłam dość późno. Cały czas bowiem towarzyszyła mi obawa, że w tej powieści już nic mnie nie zaskoczy. Bardzo się pomyliłam.

Aleksander Dumas zbudował swoją opowieść wokół tematów, które chyba od zawsze rozpalały ludzką wyobraźnię. Nienawiść i miłość, zdrada, zemsta, przyjaźń – w książce przeplatają się najmroczniejsze i najpiękniejsze emocje i uczucia. A na drugim planie mamy fantastycznie zbudowane tło – konwenanse typowe dla epoki, wydarzenia, które zmieniły bieg historii, wątki obyczajowe, dzięki którym możemy poznać trudy codziennego życia.

Z jednej strony czyta się więc tę historię niczym powieść z wartką akcją, przeżywając wydarzenia wraz z bohaterami, ale z drugiej – skłania ona także do refleksji – czy mimo upływu czasu tak niewiele się zmieniło w naszym sposobie funkcjonowania? Czy za niektóre czyny, obiektywnie postrzegane jako złe, można zostać rozgrzeszonym?

„Hrabiego Monte Christo” warto mieć na półce, bo to książka, do której chce się wracać. Szczególnie, jeśli jeszcze mamy jej nowe, zwracające uwagę wydanie. W ostatnim czasie podjęło się tego wydawnictwo MG przygotowując literaturę klasyczną w ciekawych, eleganckich (i co ucieszy każdego książkowego estetę, pasujących do siebie) wydaniach. Twarda oprawa o teksturze na kształt płótna wygląda nie tylko bardzo ładnie na półce, ale także jest niezwykle praktyczna (nie zauważyłam żadnych zarysowań, tak powszechnych przy „lakierowanych” okładkach, nie odbijają się też palce). Książka wydana została w dwóch tomach (bo „Hrabia Monte Christo” jest dość znaczących rozmiarów), z pasującymi do siebie grzbietami.

Jeśli nie mieliście okazji do tej pory sięgnąć po najpopularniejszą chyba (lub dorównującą popularnością „Trzem Muszkieterom”) książkę Aleksandra Dumasa, to z pewnością warto to nadrobić teraz. Jesienna aura z reguły sprzyja sięganiu po powieści klasyczne, a tej wprost nie sposób się oprzeć.

AP
(biuro@dlalejdis.pl)

Aleksander Dumas, "Hrabia Monte Christo. Część I", Wydawnictwo MG, 2022



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat