Piękna i ambitna Undine Spragg każdego dnia marzy tylko o tym, by nieustannie osiągać wszystko, co najlepsze, poprawiać swój status materialny, być podziwianą w towarzystwie, posiadać najmodniejsze stroje i olśniewać mężczyzn. Zachwyt i uznanie otoczenia są jej potrzebne, jak powietrze. Podobnie: korzystanie z życia na całego. Od nastoletnich lat konsekwentnie realizuje pragnienie osiągnięcia towarzyskiego sukcesu na międzynarodową skalę, zdobycia zadowalającego statusu materialnego i pozycji społecznej. Chętnie wspiera się na ramieniu coraz to innego mężczyzny, byleby tylko zrobić choć krok do wymarzonej przyszłości. Nie liczy się z uczuciami innych ani z wysiłkami, które ponoszą dla niej rodzice i kolejni mężowie. Stawianie własnej osoby w centrum wydarzeń i zaspokajanie coraz to bardziej kosztownych zachcianek przysłania jej wszystko inne, łącznie z pozbawionym matczynej obecności i czułości: synkiem.
„Jak każe obyczaj” Edith Wharton szczegółowo odmalowuje losy głównej bohaterki, na tle obyczajowości pierwszych kilkunastu lat XX wieku. Autorka przybliża nam również codzienność amerykańskiego i europejskiego społeczeństwa. Wraz z Undine trafiamy do gwarnego Nowego Jorku, malowniczych Włoch czy paryskich salonów. Zyskujemy też np. wstęp na zamek będący rodową siedzibą francuskiej arystokracji i do wielu innych ciekawych zakątków. Akcja toczy się powoli, przerywana jest opisami wyglądu, charakterów i poczynań poszczególnych postaci, a styl powieści odbiega od współczesnych utworów. Nic dziwnego: dzieło powstało w 1913 roku. Jest wnikliwym studium epoki, wciąż zmieniających się obyczajów i przemian, zarówno cywilizacyjnych, jak i tych zachodzących w poszczególnych środowiskach i warstwach społecznych na kontynencie amerykańskim i europejskim. Ponad 450 stron lektury przenosi czytelnika w minione stulecie, wymuszając refleksję nad kondycją moralności ludzkiej i codziennych wyborów człowieka. Nie sposób nie zauważyć, że postać Undine jest ponadczasowym typem charakterologiczno-osobowościowym. Czyż bowiem i dzisiaj nie brakuje osób bezwzględnie dążących do swoich celów bez oglądania się na innych? Dla ilu ludzi współcześnie: chorobliwa ambicja jest również drogą napędową wszelakich działań, kariery i życia rodzinnego? Natura ludzka, bez względu na epokę, jest przecież ciągle taka sama. Porozmyślać o tych kwestiach pomaga książka.
Losy głównej bohaterki wciągają, ale zapoznanie się z powieścią przez jej objętość i sposób, w jaki została napisana, zajmuje trochę czasu. Kto lubi obyczajowe utwory i interesuje się ludzką psychiką, temu „Jak każe obyczaj” powinien przypaść do gustu. Podobnie i tym, którzy z przyjemnością czytają o różnorakich epokach, przemianach obyczajowych, elitach, arystokracji itp. Poza tym, czyż zakupy w Paryżu nie są kuszące?
Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)
Edith Wharton: „Jak każe obyczaj”, Warszawa, wydawnictwo MG, 2016
Komentarze