„Jak przechytrzyć nieboszczyka” – recenzja

Recenzja książki „Jak przechytrzyć nieboszczyka”.
Dwie przyjaciółki, wymarzony urlop nad morzem i zwłoki. O nudzie nie ma więc mowy.

Lucyna i Elwira mają już dość wakacji all inclusive za granicą. Postanawiają wyjechać więc razem na dwa tygodnie nad polskie morze, wynająć tam tani domek i po prostu odpocząć. Już w momencie przyjazdu nad Bałtyk popełniają jednak bardzo znamienną pomyłkę. Rozgaszczają się bowiem nie w tym lokum, co trzeba. Wskutek tego posunięcia, trzeciego dnia pobytu z dala od domu, urlopowa beztroska przyjaciółek pryska jak bańka mydlana. Na horyzoncie pojawia się bowiem tytułowy nieboszczyk. No i klops. Przejęte co niemiara warszawianki rozpoczynają batalię o odsunięcie od siebie podejrzeń o przyczynienie się do zejścia z tego świata nadmorskiego szewca Jaromira. Co wyniknie z tego całego zamieszania? Jak poradzą sobie bohaterki, kiedy przyjdzie im stanąć oko w oko z bratem zmarłego mężczyzny? O tym przeczytać można w publikacji wydawnictwa Edipresse autorstwa Agnieszki Jeż i Pauliny Płatkowskiej. Dzieje się w książce, że hej!

„Jak przechytrzyć nieboszczyka” to ciekawa, zaskakująca, zabawna i wciągająca lektura, w sam raz na lato. Wprawdzie może razić pojawiające się niekiedy dla popchnięcia akcji dalej „otępienie umysłowe” bohaterek, ale gdyby przymknąć na to oko, książkę czyta się naprawdę dobrze. Zwariowane perypetie dwóch różniących się jak i ogień warszawianek w połączeniu z nadmorskim krajobrazem, wątkiem uczuciowym i sprawą niespodziewanego odkrycia męskich zwłok, stanowią bowiem atrakcyjne i emocjonujące czytadło, od którego ciężko się oderwać. Bohaterki bardzo łatwo polubić. Nic dziwnego, są pełne uroku, a ich pomysły rozbrajają.

Autorkom bardzo dobrze wyszła współpraca przy tworzeniu powieści o nadmorskich przygodach Lucyny i Elwiry. Wykreowany przez obie panie tekst jest bowiem spójny, wyrazisty i barwny. Dynamiczna akcja sprawia, że czytelnik ani się obejrzy, a już dociera do ostatniej strony powieści, zaznajamiając się przy okazji ze szczegółami szalonych i nietuzinkowych wakacji sympatycznych bohaterek. Aby nie było zbyt cukierkowo, pojawia się w książce kilka smutnych, refleksyjnych, a nawet bardzo dramatycznych momentów, ale mimo to „Jak przechytrzyć nieboszczyka” zaliczyć można do lekkich i przyjemnych lektur obyczajowych.

Nie powinno się oceniać publikacji po okładce, ale w tym przypadku warto. Jeśli więc zobaczycie gdzieś w księgarni czytadło z niewyszukiwanym, ale mającym swój urok nadmorskim domkiem, nie mijajcie tej pozycji obojętnie. Utwór Agnieszki Jeż i Pauliny Płatkowskiej zapewnić Wam bowiem może wspaniałą czytelniczą rozrywkę, a tej nigdy za wiele. Tak samo jak i pięknej, długiej, mocnej kobiecej przyjaźni, którą uosabiają zmagające się z różnymi trudnościami dwie spragnione bezproblemowego urlopu warszawianki. Polecam.

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska: „Jak przechytrzyć nieboszczyka”, Wydawnictwo Edipresse Książki, Warszawa 2019



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat