Główna bohaterka powieści autorstwa Izabelli Frączyk to nietuzinkowa, odważna i przedsiębiorcza kobieta, która mimo wielu prób ogniowych w życiu, każdego dnia walczy o swoje marzenia i szczęście. Magda nie ma czasu narzekać na nudę i przewidywalność codzienności, ponieważ odziedziczona po babci stadnina koni w Pieńkach wymaga wciąż skrzętnej i tytanicznej pracy oraz zdobywania pieniędzy na jej utrzymanie. Kłopotów i przeciwności każdego dnia nie brakuje, a do tego dochodzą również zawirowania uczuciowe i nieustanna troska o ważne dla niej osoby. Na miejsce jakiegoś rozwiązanego problemu, w mig pojawia się lawina kolejnych. Nawet pogoda zdaje się komplikować funkcjonowanie zarządzanej przez Magdę stadniny, a przecież i od ilości innych czynników utrudniających życie, głowa aż puchnie. „Odkąd przyjechała do Pieniek na stałe, praktycznie przez cały czas walczyła. Jak nie o kogoś, to o coś, a jak nie o coś, to z kimś. Miała już tego dość, że za każdym razem, gdy zaczynało się układać, działy się rzeczy, które z powrotem sprowadzały ją do punktu wyjścia”. Czy ciągłe perturbacje pokonają ostatecznie wolę walki bohaterki i dojdzie do sprzedaży stadniny w Pieńkach, skoro wyznaje ona przyjaciółce: „Ja jestem tylko zwykłą kadrową z biura, a nie pogromcą smoków i demonów”? Jak potoczą się losy Magdy i powiązanych z nią postaci? Czy bohaterka znajdzie receptę na codzienne bolączki?
„Jedną nogą w niebie” to ciekawa i wciągająca książka, którą czyta się szybko i z przyjemnością. Wartka akcja i wyraziste postacie gwarantują satysfakcję z lektury i wczucie się w perypetie wymyślonych przez Izabellę Frączyk bohaterów. Oprócz zapoznania się z ich przygodami, wyborami, doświadczeniami i emocjami, czytelnik otrzymuje również mnóstwo informacji na temat funkcjonowania stadniny, opieki nad zwierzętami itp. Jeśli do tego dodać barwnie odmalowany koloryt życia na polskiej prowincji i sporą dawkę humoru, który serwuje w publikacji autorka, otrzymujemy porywającą, zwariowaną, ale i godną uwagi kompozycję literacką, która ma szansę podbić serce niejednej czytelniczki.
„Jedną nogą w niebie” to utwór zamykający trylogię: „Stajnia w Pieńkach”, ale i bez znajomości poprzednich części przygód Magdy, można mieć ogromną frajdę z jego czytania. Intrygujące wątki, ciepło relacji międzyludzkich oraz sympatyczne zwierzęta sprawiają bowiem, że nietrudno skusić się na przeczytanie całości powieści, rezygnując dla niej z pozaliterackich aktywności. Polecam.
Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)
Izabella Frączyk: „Jedną nogą w niebie”, wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa, 2017
Komentarze