„Kwiaciarka. Tom II” - recenzja

Recenzja książki „Kwiaciarka. Tom II”.
Czy zasada: „po trupach do celu” pomoże spełnić marzenia hrabiny de Lagarde?

Kto zaznajomił się z pierwszą częścią powieści Xaviera de Montepin o spisku wyrachowanej i obłudnej Marceli ze sędzią śledczym Filipem de Kervenem, ciekawy jest zapewne, jak dalej potoczą się losy wykreowanych przez autora postaci i jakie będą skutki ich knowań i intryg. Dobrze się składa, ponieważ drugi tom publikacji rozwija wątki zapoczątkowane w pierwszej książce o perypetiach osób powiązanych z tytułową kwiaciarką. Prawie sześćset stron lektury wyjaśnia czytelnikom szczegółowo, jaka będzie przyszłość występujących w powieści bohaterów oraz czy sprawiedliwości stanie się zadość, a prawdziwi sprawcy zbrodni na hrabim de Lagarde, zostaną  przez wymiar sprawiedliwości wykryci i ukarani. Autor dopowie również, czy krzywdy Gabrieli i jej matki zostaną choć w części naprawione oraz czy charakternej parze złodziejaszków - Wielkiemu Dzieciakowi i Wiewiórce, dalej będzie się tak dobrze wiodło w ich „uczciwym” rzemiośle.

II tom „Kwiaciarki” w nietuzinkowym stylu kontynuuje zapoczątkowaną w pierwszej części, kryminalno - romantyczną historię z Paryżem w tle, zapewniając odbiorcom  spędzenie czasu z interesującą, XIX- wieczną powieścią. Kto lubi specyficzny język dawnej literatury, aktywnych, wyrazistych bohaterów, paletę wciągających i wzruszających wydarzeń, powinien odnaleźć w utworze Xaviera de Montepin rozrywkę czytelniczą w sam raz dla siebie. Ten francuski pisarz ma bowiem ogromny talent w tworzeniu dzieł o niebanalnej i trzymającej w napięciu fabule. Osoby, które jeszcze nie znają twórczości tego powieściopisarza, mogą się o tym, po zaczytaniu w  publikację wydawnictwa Dragon, bardzo łatwo przekonać.

Na szczególną uwagę zasługuje odmalowanie realiów XIX-wiecznej Francji oraz różne uniwersalne perełki myślowe, typu: „Ich dostojność pieniądze, zawsze biorą górę nad jej wysokością miłością”. Czy w historii o zmagającej się z wieloma trudnościami w życiu kwiaciarce Gabrieli, też tak będzie?

Dzięki zmyślnemu pióru autora nietrudno wczuć się w klimat opisywanej epoki i cofnąć o ponad sto lat. Ucieszyć to niezmiernie powinno amatorów literackich podróży w czasie. Pasjonatki stolicy Francji oraz francuskiej prowincji, z przyjemnością zagłębiać się więc mogą w opisy urokliwych zakątków, które zachwycają bohaterów.

Pozwolę sobie porównać dwa tomy „Kwiaciarki” do róży. Jest to kwiat niezwykle czarujący, ale i kłujący. Taka jest również historia przelana na papier przez Xaviera de Montepin. Bohaterowie przeżywają w niej bowiem wiele pięknych chwil, ale okraszone są one sporą dawką cierpienia. Na szczęście, mamy w powieści, osładzający im wszelkie troski i nieszczęścia, happy end. Kolejny powód, by napisać: Polecam.

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Xavier de Montepin: „Kwiaciarka” (tom II), wydawnictwo Dragon, Bielsko-Biała, 2019



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat