Wielu z nas bardzo często, co innego mówi, a co innego prezentuje swoim ciałem, gestem, mimiką czy wyrazem oczu. Publikacja pt. „Wiem, co o mnie myślisz. Sekret czytania w myślach” mogłaby się wydawać tajemną księgą zgłębiającą te tajniki, ale niestety nie. Pomyłka. To tylko pomocny podręcznik, który daje nam cenne wskazówki do obserwacji drugiego człowieka. Niekiedy te wskazówki są tak banalne, że czytelnik może się nudzić. Pozytywem jest jednak to, że w książce znajdziemy przede wszystkim opisy i sugestie związane z obserwacją gestów, tonu głosu, mimiki twarzy itp. Wiedza ta na pewno pomaga w odkrywaniu takich zwyczajnych, prostych aspektów, na które często nie zwracamy uwagi, gdy rozmawiamy z drugim człowiekiem. Bo zastanówmy się: czy podczas towarzyskiego spotkania wnikliwie przyglądamy się temu jak nasz znajomy układa dłonie, pochyla ciało czy jak na nas patrzy? Znajdą się tacy, którzy odpowiedzą TAK, ale większość powie zdecydowane: NIE, nie zastanawiam się nad tym. A jednak warto.
Havener poświęcił bardzo dużo miejsca w swojej książce także na zagadnienie związane z ubraniem naszego rozmówcy. Interesująco je opisał, ale w zasadzie wiedza ta, którą zamieścił na stronach swojego dzieła, nie była zbyt odkrywcza. Stąd też moje spostrzeżenie, że np. ktoś, kto chociaż trochę interesuje się psychologią, przeczytał parę artykułów na temat komunikacji interpersonalnej, może być rozczarowany.
Jednak pomimo oczywistych informacji, w niektórych fragmentach i rozdziałach znalazły się także momenty, dla których warto przeczytać pozycję Havenera. Chociażby ciekawostka: w jednej z ankiet badano obawy człowieka, analizowano je i zestawiono w listę 10 najważniejszych z nich. Każdy z nas pomyślałby, że największą obawą jest: śmierć. A tymczasem ona znalazła się na drugim miejscu. Co zatem było numerem jeden? Otóż: stanie przed grupą i obowiązek wygłoszenia do niej przemowy. Zaskoczeni? Ja byłam bardzo zaskoczona. Nie spodziewałam się, że takie zachowanie wzbudza w ludziach największy strach, tym bardziej, że mamy z nim do czynienia, na co dzień: nauczyciele w szkole, wykładowcy na uczelni, politycy w programach telewizyjnych czy przed wyborcami itd. Można mnożyć przykłady.
W książce pojawia się wiele ciekawostek, nad którymi pewnie sami w codziennym życiu nigdy nie zastanawiamy się. Atutem jest przede wszystkim bardzo przystępny, prosty i przejrzysty język, dodatkowo całość urozmaicona licznymi przykładami i ćwiczeniami dla czytelnika. Do lektury zachęca również fakt, iż nie jest ona typową popularnonaukową psychologiczną księgą, która ma 500 stron. Havener zawarł wszystko, co najważniejsze na 206 stronach. Zdecydowanie polecam, szczególnie czytelnikom, którzy chcą poznać podstawowe informacje z zakresu czytania w myślach. Doskonale wiemy, że aby się dobrze komunikować z drugim człowiekiem trzeba umieć z nim nie tylko rozmawiać i słuchać go, ale przede wszystkim obserwować całe jego zachowanie, od czubka głowy aż po palce u stóp, a książka ta podpowie nam, w jakiś sposób to uczynić.
Joanna Sieg
(joanna.sieg@dlalejdis.pl)
Thorsten Havener, „Wiem, co o mnie myślisz. Sekret czytania w myślach”, Studio Astropsychologii, Białystok 2012
Komentarze