„Noworoczne anioły” - recenzja

Recenzja książki „Noworoczne anioły”.
Gdy anioły biorą się za ludzkie sprawy, rzeczywistość nie przestaje zadziwiać bohaterów.

Matylda, Anka i Zuzanna to trzy bardzo sympatyczne i zżyte ze sobą przyjaciółki, z ogromną ilością codziennych kłopotów. Nic więc dziwnego, że z pomocą starają się im regularnie przychodzić ich aniołowie stróżowie. Notoryczne ingerencje opiekuńczych istot w poszczególne sytuacje z życia dziewczyn przynoszą bardzo zaskakujące rezultaty. Tym bardziej, że plany, marzenia i postępowanie zwariowanych podopiecznych aniołów stróżów są często na bakier z tym, co według skrzydlatych opiekunów jest dla Matyldy, Anki i Zuzy, najlepsze. Nie brakuje w powieści autorstwa Hanny Urbankowskiej osobistych problemów bohaterek, zawirowań odnośnie ich pasji i życia zawodowego, skomplikowanych relacji z innymi i mnóstwa niespodziewanych zwrotów akcji. Jest więc o czym czytać i w czym, obecnym w książce postaciom, kibicować.

Perypetie podopiecznych Matiela, Annaela i Zanaela rozpoczynają się dla czytelnika w mieszkaniu rodziców Zuzy, w noc sylwestrową, kiedy to witające Nowy Rok przyjaciółki wypowiadają głośno swoje noworoczne postanowienia. Fabuła powieści pozwala śledzić losy dziewczyn przez cały rok, aż do następnego 31 grudnia. Przez cały ten czas nawał zdarzeń w życiu Matyldy, Anki i Zuzanny, nie pozwala się nudzić tym, którzy sięgną po publikację wydawnictwa Replika. Nieustannie bowiem wydarza się coś, co zmienia i komplikuje teraźniejszość bohaterek. Jak potoczą się losy głównych i pobocznych postaci powieści Hanny Urbankowskiej i jak bardzo aniołowie stróżowie pomogą, a ile namieszają w życiu swoich protegowanych? Dowiedzieć się można po zapoznaniu się z utworem. Warto sięgnąć po: „Noworoczne anioły” nie tylko z powodu interesującej fabuły, ale także dlatego, że jest to oryginalna, urokliwa, klimatyczna, zabawna i godna uwagi książka. Ogromnym atutem powieści jest świetnie rozwinięty wątek anielskiej pieczy nad poszczególnym człowiekiem, lekkie pióro autorki, obecny w utworze humor. Na uwagę zasługuje również cała paleta różnorakich emocji, uczuć i doświadczeń, jakie przeżywają bohaterki, żywe dialogi oraz plastyczne opisy poszczególnych miejsc i wydarzeń. Książka Hanny Urbankowskiej zapewnia mile spędzony czas przy wciągającej, pobudzającej do refleksji i nietuzinkowej lekturze. „Noworoczne anioły” to utwór, który wyróżnia się spośród pozycji dostępnych na rynku wydawniczym i na długo zostaje w pamięci. Owoc pracy literackiej Hanny Urbankowskiej przypomina mi trochę powieści Cecelii Ahern – obecny jest w nim bowiem, tak jak i tam, jedyny w swoim rodzaju klimat, urokliwa fabuła, nieziemski pierwiastek i magia. Polecam i niecierpliwie czekam na kolejne utwory autorki. Z przyjemnością sięgnę bowiem po nie, w ciemno.

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Hanna Urbanowska: „Noworoczne anioły”, wydawnictwo Replika, Zakrzewo, 2018



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat