Aneta Krasińska, znana polskim czytelnikom przede wszystkim z powieści obyczajowych i historycznych, takich jak „Nauczycielka z getta” (które gorąco polecam!) w książce „Pianistka” sięga po temat niezwykle delikatny i bolesny – losy ludzi naznaczonych przez tragedię wojny oraz dramat przymusowej emigracji. Powieść ta jest kontynuacją historii zapoczątkowanej w książce „Sanitariuszka”, w której poznaliśmy młodą Amelię Bogdańską – wrażliwą, silną i pełną marzeń dziewczynę, która jako sanitariuszka uczestniczyła w Powstaniu Warszawskim. W drugiej części jej losy wiodą już przez obcy kraj, w którym musi na nowo zbudować swoje życie i tożsamość.
Postać Amelii jest sercem całej powieści. To kobieta, którą wojna wystawiła na próbę graniczną – odebrała jej rodzinę, ojczyznę, poczucie bezpieczeństwa. Po Powstaniu trafia do Wielkiej Brytanii, gdzie staje przed wyzwaniem życia w zupełnie nowej rzeczywistości. Jej imię – Amelia – brzmi delikatnie i muzycznie, co doskonale współgra z jej pasją: grą na fortepianie. Instrument ten staje się dla niej nie tylko źródłem artystycznej ekspresji, lecz także bezpieczną przystanią, w której może ukoić emocje, wyrzucić z siebie ból i ocalić resztki nadziei. Fortepian jest jej towarzyszem, przyjacielem i narzędziem odbudowy wewnętrznej siły.
Krasińska kreśli jej postać z ogromną subtelnością. Amelia nie jest wyidealizowaną bohaterką, ale kobietą z krwi i kości – wrażliwą, pełną sprzecznych uczuć, czasem słabą, a jednocześnie obdarzoną niezwykłą wolą przetrwania. To czyni ją postacią bardzo bliską czytelnikowi: w jej przeżyciach odnajdujemy własne tęsknoty, lęki i nadzieje.
Jednym z najbardziej poruszających elementów powieści jest jej konstrukcja. Autorka prowadzi narrację dwutorowo: część akcji toczy się w teraźniejszości, gdy Amelia mieszka już w Anglii, a część to wspomnienia z czasów wojny. Te retrospekcje pełnią ważną funkcję – nie tylko wyjaśniają, skąd wzięła się trauma bohaterki, ale też pogłębiają obraz jej psychiki. Każdy powrót do wspomnień ma swój emocjonalny ciężar: obrazy powstańczych barykad, zapach spalonej Warszawy, utrata bliskich. Te fragmenty są napisane z dużą dbałością o szczegóły, a jednocześnie bez przesadnej brutalności – raczej skupiają się na emocjach i wewnętrznych przeżyciach postaci niż na naturalistycznym przedstawieniu cierpienia.
Retrospekcje tworzą kontrapunkt wobec codzienności Amelii w Anglii. Tam, wśród obcych ludzi, próbuje odnaleźć siebie na nowo. Jednak duch przeszłości nieustannie powraca i nie pozwala jej całkowicie odciąć się od dramatycznych przeżyć.
„Pianistka” podejmuje szereg tematów, które są aktualne nie tylko w kontekście historii II wojny światowej, lecz także współczesnych migracji i problemów tożsamościowych. Należą do nich m.in. trauma wojny, miłość, sztuka i pasja, a także poczucie obcości w innym kraju.
„Pianistka” Anety Krasińskiej to książka, która nie tylko przenosi czytelnika w powojenną rzeczywistość, ale przede wszystkim zaprasza do intymnego spotkania z człowiekiem, który próbuje poskładać swoje życie na nowo. Amelia Bogdańska staje się symbolem wszystkich tych, którzy w wyniku wojny stracili dom, rodzinę, a często także poczucie tożsamości.
To powieść o sile pasji, która potrafi ocalić przed rozpaczą. To także historia o tęsknocie, o poszukiwaniu miejsca dla siebie w obcym świecie i o tym, jak trudno pogodzić się z tym, że przeszłość już nigdy nie wróci. Lektura Krasińskiej nie jest łatwa – wymaga skupienia i otwartości na emocje – ale odwdzięcza się pięknym językiem, bogatymi opisami i bohaterką, której losy na długo zostają w pamięci. Bardzo polecam!
Anna Stasiuk
(anna.stasiuk@dlalejdis.pl)
Aneta Krasińska, „Pianistka”, Skarpa Warszawska, Warszawa, 2025.