„Pod włoskim niebem” - recenzja

Recenzja książki „Pod włoskim niebem”.
Okazuje się, że spontaniczna zamiana domów może mieć naprawdę nieoczekiwane konsekwencje.

Stella to 49-letnia Angielka po rozwodzie, nałogowo przywiązana do swojej pracy. Gdy umiera jej szefowa, a firma, której bohaterka poświęciła 25 lat ulega likwidacji, Stella musi przymusowo rozpocząć nowy etap życia. Problem w tym, że będąca na rozdrożu kobieta, nie ma pojęcia jak dalej powinna wyglądać jej codzienność i przyszłość. Serdeczna przyjaciółka Stelli poddaje jej pomysł z wyjazdem zagranicznym i zamianą na jakiś czas mieszkania z nieznaną zupełnie osobą. Chcąca coś zmienić w swojej monotonnej egzystencji bohaterka, godzi się na pobyt we Włoszech i zamieszkanie w domku letnim architekta krajobrazu Leo. Stella nie przypuszcza zupełnie, jak bardzo zmieni się przez to jej postrzeganie świata, innych i siebie samej. „Dlaczego wcześniej do niej nie dotarło, że nie można w życiu ciągle robić tego samego?” „Teraz chciała żyć tak, aby innym jej życie wydawało się na tyle interesujące, aby o nim plotkować – i o którym potem ona sama mogłaby pomyśleć, że miało w sobie coś więcej niż tylko rutynę i smutek”. „Teraz bardzo się cieszę na myśl o tym, że nie wiem, co mnie za chwilę spotka”. Czy nieznającej języka włoskiego i przyzwyczajonej do gwaru wielkiego miasta bohaterce uda się zaaklimatyzować na włoskiej prowincji? Czy Stella odnajdzie spokój ducha i odkryje, czym chce zajmować się na co dzień? Czy dzięki spotkanym we Włoszech ludziom bohaterka będzie się czuła mniej obco i samotnie? Odpowiedzi znajdziecie w powieści.

„Pod włoskim niebem” Nicky Pellegrino to ciekawa, urzekająca i nastrojowa historia, która obrazuje, że w zmianie swojego życia na lepsze, pomóc może czasami dłuższy wyjazd do urokliwego zakątka. Publikacja wydawnictwa Prószyński i S-ka pozwala prześledzić przemianę głównej bohaterki i otaczających ją osób, przypominając czytelnikom jak wiele możliwości i szans tworzy się wokół człowieka, gdy ten powie sobie szczerze i z zapałem: „chcę, decyduję się, spróbuję”.

Na uwagę zasługują nie tylko losy i emocje wykreowanych przez autorkę postaci, ale także opisy włoskich krajobrazów, tradycji, kuchni. Nicky Pellegrino niejednokrotnie silnie oddziałuje na zmysły i wyobraźnię czytelnika, przenosząc go do skąpanej w słońcu, pięknej i różnorodnej Italii. Akcja powieści toczy się powoli, pozwalając tym, którzy zagłębią się w treść książki, lepiej wczuć się w opisywane wydarzenia. „Pod włoskim niebem” to lektura świetnie nadająca się na letnie miesiące. Spodobać powinna się miłośnikom Włoch, ale i czytelniczkom, które lubią klimatyczne powieści o poszukiwaniu pomysłu na siebie, wątki romantyczne i dobre jedzenie.

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Nicky Pellegrino: „Pod włoskim niebem”, wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa, 2017



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat