„Pogoń. Wszystko albo nic” – recenzja

Recenzja książki „Pogoń. Wszystko albo nic”.
Czy spełnienie zawodowych marzeń rzeczywiście da bohaterce pełnię szczęścia?

Główna bohaterka powieści Agnieszki Frątczak to uosobienie pracoholizmu, profesjonalizmu i karierowiczostwa. Ewa już od nastoletnich lat nie szczędzi bowiem sił i starań, aby zostać idealnym, wszechstronnym i niezastąpionym pracownikiem międzynarodowej korporacji; szanowaną i podziwianą bizneswoman; zapewnić sobie odpowiedni prestiż, dostatek materialny i piąć się po szczeblach kariery aż do funkcji prezesa. Gdy jej zawodowe plany w 100% się spełniają, okazuje się, że sukces zawodowy nie jest dany raz na zawsze. Wciąż bowiem trzeba o niego walczyć. Świat biznesu i marketingu pełen jest ambitnych i złośliwych konkurentów, którzy tylko czyhają na najmniejsze potknięcie Ewy, aby wbić jej przysłowiowy nóż w plecy i strącić rywalkę z korporacyjnego piedestału. Walka o utrzymanie swoich biznesowych pozycji jest brutalna, bezpardonowa i nie do końca uczciwa. Czy Ewie wystarczy sił, odwagi i samozaparcia, aby poradzić sobie z nieustannie knującymi i rzucającymi kłody pod nogi wrogami? Do jakich wniosków dojdzie bohaterka pod wpływem intryg swoich rywali, kłopotów zdrowotnych i rodzinnych? Odpowiedzi w powieści.

„Pogoń. Wszystko albo nic” to ciekawa, wciągająca, klimatyczna, refleksyjna historia, świetnie obrazująca to, jak czasem może wyglądać „wyścig szczurów”, korpoświat i przepychanie się łokciami po zawodowe sukcesy, zaszczyty i osiągnięcia. Autorka niezwykle realistycznie i sugestywnie odmalowała warunki panujące w wykreowanej przez siebie firmie, pozwalając czytelnikowi niemal na własnej skórze odczuwać emocje targające główną bohaterką.

Ogromnym atutem książki jest uniwersalność tematu, który opisała na kartach: „Pogoni” Agnieszka Frątczak. Dylematy przeżywane przez wiecznie zapracowaną Ewę są bowiem frasunkami bardzo powszechnymi. Chyba każdy z nas zadał sobie kiedyś choć raz pytanie: Co jest w życiu naprawdę ważne? Do czego chcę dążyć? Co mnie naprawdę uszczęśliwia? Lektura publikacji wydawnictwa Novae Res zachęca do rozważań na te i inne zagadnienia, pokazując na przykładzie wymyślonych przez autorkę postaci, do czego może prowadzić pęd za karierą oraz ślepe, pospieszne i bezmyślne realizowanie nie do końca tak naprawdę ważnych i uszczęśliwiających nas celów.

Po przeczytaniu utworu warto zadać sobie pytanie: czy to za czym w życiu gonię, daje mi zadowolenie, satysfakcję, spokój ducha? Czy może jednak tak jak bohaterka potrzebuję zatrzymać się na dłużej, porozmawiać ze swoim wewnętrznym: „ja” i pomyśleć o tym, czy to, na co tak ciężko każdego dnia pracuję, jest rzeczywiście tym, co nadaje mojej egzystencji sens i szczęście.

„Pogoń. Wszystko albo nic” to jedna z tych książek, która po odłożeniu na półkę, dalej tkwi czytelnikowi w głowie. Jeśli więc lubicie interesujące i skłaniające do przemyśleń utwory, publikacja wydawnictwa Novae Res, może okazać się godną Waszej uwagi i czasu. Polecam.

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Agnieszka Frątczak: „Pogoń. Wszystko albo nic”, wydawnictwo Novae Res, Gdynia 2019



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat