„Skryba ze Sieny” – recenzja

Recenzja książki „Skryba ze Sieny”.
Klimatyczna i porywająca powieść, która zabierze cię w niezwykłą i fascynującą podróż w czasie.

„Skryba ze Sieny” to debiut literacki Melodie Winawer. Debiut – petarda! Wymyślona przez autorkę fabuła i bohaterowie, stanowią bowiem tak wspaniałą kompozycję, że niejedną czytelniczkę będzie kusić, aby polecić ten utwór siostrze czy przyjaciółce. Niesamowita i bogata w wiele wątków historia wykreowana przez Melodię Winawer wciąga tak bardzo, że od tej pozycji bardzo trudno się oderwać.

W „Skrybie ze Sieny” poznajemy Beatrice Trovato, empatyczną i pracowitą panią neurochirurg z Nowego Jorku, która potrafi czasem wyczuwać myśli innych. Punktem zwrotnym w jej życiu jest otrzymanie wiadomości o śmierci mieszkającego we Włoszech brata Bena. Bohaterka dziedziczy po krewnym dom w Sienie oraz jego spuściznę naukową. Dotyczy ona badań nad dziejami średniowiecznej Sieny. Beatrice postanawia kontynuować pracę brata, by opublikować dzieło, którego Ben nie zdążył wydać. Wtedy codzienność bohaterki niezmiernie i na długo się komplikuje. Kobieta przenosi się bowiem w czasie, do roku 1347. Co spotka w średniowiecznych Włoszech bohaterkę? Jak odnajdzie się ona w realiach, o których do tej pory czytała w książkach i dokumentach? Czy Beatrice będzie w stanie wrócić kiedyś do współczesności? Odpowiedzi w powieści.

„Skryba ze Sieny” to zaskakująca i nietuzinkowa lektura, w której wątki fantastyczne przeplatają się z realnymi. Autorka zadbała, by nie brakło w jej dziele ciekawych zwrotów akcji, intryg, tajemnic, miłości i bardzo silnych emocji bohaterów. Książka łączy w sobie powieść historyczną, przygodową, obyczajową, romans, utwór fantastyczny, kryminał. Nie ma więc tu czasu na nudę. „Chcę umożliwić czytelnikom (i sobie!) zanurzenie się w historii – przeniesienie się w czasie, tak jak zrobiła to Beatrice. (…) Moim zamiarem było stworzenie mostu prowadzącego w przeszłość, która żyje, oddycha i może współistnieć z teraźniejszą”. – przeczytać możemy w rozmowie z Melodie Winawer na końcu książki. Ogromnym atutem utworu jest jego język oraz pobudzające wyobraźnię opisy różnych miejsc i przeżywanych przez bohaterów chwil. Warto dodać, że po przeczytaniu tej powieści włoskie miasto Siena na dłużej prawdopodobnie zagości w głowie i sercu czytelnika. Kto jeszcze go nie odwiedził, może nabrać na to ogromnej ochoty.

Kto da się porwać historii, która narodziła się w głowie Melodie Winawer, zyskuje szansę na przeżycie wyjątkowej czytelniczej przygody. Książka powinna spodobać się szczególnie miłośniczkom nietuzinkowych tekstów, historii, sztuki i Włoch. Polecam „Skrybę ze Sieny” czytelniczkom portalu dlaLejdis.pl bardzo serdecznie. Może tak jak i mnie przypadnie wam ona do gustu, upewniając w przekonaniu, że czytanie to jest to, co w wolnym czasie niezmiernie uwielbiacie.

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Melodie Winawer, „Skryba ze Sieny”, wydawnictwo Rebis, Poznań 2019



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat