Einette mieszka w Paryżu. Mogłoby się wydawać, że dziewczyna wiedzie spokojne i ustabilizowane życie – studiuje, pracuje, ma obok siebie kochającego chłopaka i przyjaciółki, na które może zawsze liczyć. Nie do końca jednak wszystko jest tak kolorowe, jakby się mogło wydawać. W pizzerii, w której pracuje, coraz częściej pojawia się tajemniczy mężczyzna, który wyraźnie ją obserwuje. Einette zaczyna otrzymywać listy z pogróżkami. Na domiar złego niespodziewanie zaczynają ginąć jej przyjaciele. Dziewczyna zaczyna podejrzewać, że z tymi wydarzeniami może mieć związek Austin - jej były chłopak. Czy Einette ma rację?
Główna bohaterka to kobieta niezwykle uparta, która dla swoich przyjaciół jest gotowa podjąć każde ryzyko – nawet to związane z dużym niebezpieczeństwem. Często nie bierze sobie do serca rad innych, lecz kieruje się własną intuicją, co bywa dla niej zgubne. Wiedząc, że nie miała życia usłanego różami, gorąco kibicowałam jej w dążeniu do realizacji marzeń. Niestety odniosłam wrażenie, że czasami brakowało rozsądku w podejmowanych przez nią decyzjach. Austin to postać niezwykle mroczna. Dziewczyna darzyła go ogromnym uczuciem, jednak szybko zorientowała się, że to bardzo niebezpieczny chłopak, który czerpie satysfakcję z zabijania gangsterów. Jego życie to ciągłe kłamstwa i kontakty z ludźmi spod ciemnej gwiazdy, co sprawia, że Einette nieustannie czuje się osaczona.
Powieść Weroniki Dobrzynieckiej jest drugim tomem cyklu „Run away”. Gdy dowiedziałam się o tym fakcie, byłam nieco sceptycznie nastawiona do tej lektury. Obawiałam się wielu nawiązań do poprzedniej części, które sprawią, że będzie mi trudno odnaleźć się w gąszczu opisywanych wydarzeń. Pomimo początkowych obaw ani przez moment nie miałam wrażenia niedoinformowania. Wszystkie wydarzenia zostały bowiem opisane w sposób przejrzysty i zrozumiały. „Stay away” to nie lada gratka da wszystkich fanów literatury sensacyjnej. Książka przez cały czas trzyma w napięciu. Akcja jest tak dynamiczna, że trudno przewidzieć, co się za chwilę wydarzy. W powieść umiejętnie wpleciono wątek romantyczny, który jest doskonałym dopełnieniem lektury. Polecam tę książkę, gdyż jest ona niezwykle pouczająca. Pokazuje, że w dzisiejszych czasach łatwo zostać zmanipulowanym przez drugiego człowieka, dlatego w kontaktach z innymi powinniśmy kierować się dużą ostrożnością.
Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)
Weronika Dobrzyniecka, „Stay away”, Gdynia, Novae Res, 2020 r.
Komentarze