Psychoterapia poznawczo-behawioralna jest moją ulubioną. Jak tylko mam okazję przeczytać poświęconą jej książkę, idę jak w dym – nie muszę nawet znać autora ani tytułu. I rzeczywiście, w przypadku „Terapii poznawczo-behawioralnej w praktyce klinicznej” nie znałam autorek. Nie mogę natomiast napisać, że nie był mi znany tytuł, ponieważ to właśnie on zwrócił moją uwagę. Cenię pozycje osadzone w praktyce, pokazujące konkretne zastosowania. Sama nie jestem psychoterapeutką, ale wykorzystuję techniki i narzędzia obecne w terapii poznawczo-behawioralnej w pracy psychodietetycznej. Cieszy mnie zatem, gdy mogę – w formie lektury – zajrzeć za zamknięte dla mnie na co dzień drzwi gabinetu psychoterapeutycznego.
Moim największym zaskoczeniem było to, że „Terapia poznawczo-behawioralna w praktyce klinicznej” okazała się mieć kompletnie inną formułę, niż zakładałam. Spodziewałam się zapowiadanego na okładce kompendium wiedzy, tymczasem otrzymałam bogactwo gotowych ćwiczeń do wykorzystania. Mało tego, wszystkie ćwiczenia osadzone zostały w kontekście konkretnych trudności, takich jak depresja, lęk czy samookaleczanie. Poza przejrzystymi, szczegółowymi kartami pracy w podręczniku znalazły się opisy mechanizmów psychologicznych oraz przykłady z życia wzięte. Dzięki połączeniu wiedzy merytorycznej z praktycznymi ćwiczeniami uznałam, że z książki tej skorzystać mogą nawet same osoby cierpiące – mogłaby dla nich stanowić narzędzie samopomocowe. Autorki zasugerowały coś podobnego we wprowadzeniu, ale bardzo nieśmiało i nie wprost.
Wymiary książki (bliskie formatowi A4!), karty pracy pełne miejsc do wypełnienia, polecenia sformułowane w drugiej osobie liczby pojedynczej – wszystko to sprawia wrażenie zeszytu ćwiczeń gotowego do pracy własnej. Z trudem powstrzymywałam chęć wpisania tam czegoś ołówkiem (nie lubię pisać po książkach, więc chyba to mnie ostatecznie uratowało). Przed ćwiczeniami i zaraz po nich zawsze następuje wytłumaczenie. Leslie Sokol i Marci G. Fox przystępnie wyjaśniają, o co chodzi, co z czego wynika i dlaczego dana technika pomaga w trudnościach, chociażby w samym ich dostrzeżeniu. Nawet w częściach skierowanych do specjalistów, w których o klientach pisze się w trzeciej osobie liczby pojedynczej lub mnogiej, czytelnik doświadczający trudności nadal może znaleźć cenne dla siebie informacje. Poznaje charakterystykę psychologiczną swoich trudności oraz dowiaduje się, czego doświadczają inne osoby. Może mu to dodawać otuchy, iż nie jest jedyną osobą z danym problemem.
Prawdę mówiąc, nie spodziewałam się, że „Terapia poznawczo-behawioralna w praktyce klinicznej” Sokol i Fox tak mnie oczaruje. Jestem w niej zakochana. Autorki połączyły przystępnie podaną merytorykę z formą przypominającą szkolny zeszyt ćwiczeń. Książka jest kopalnią gotowych rozwiązań do wykorzystania w pracy pomocowej – nie tylko psychoterapii, ale również psychodietetyce czy innych dziedzinach – oraz skarbnicą inspiracji do tworzenia autorskich kart pracy. Zajmuje zaszczytne miejsce na moim regale z książkami branżowymi i będę do niej wracała – chętnie również w celach prywatnych.
Olga Kublik
Leslie Sokol, Marci G. Fox, „Terapia poznawczo-behawioralna w praktyce klinicznej”, Sensus, Gliwice, 2026.
Komentarze