„W sieci pragnień” - recenzja

Recenzja książki „W sieci pragnień”.
Powieść przypominająca o tym, że czasem spełnianie naszych osobistych pragnień naprawdę sporo kosztuje.

Główna bohaterka powieści w „Sieci pragnień” to żona kustosza jednego z amerykańskich muzeów i matka dwójki małych dzieci. Zanim Sophie zajęła się wychowywaniem potomstwa była rozchwytywaną programistką. Narodziny córeczki i synka zmusiły ją jednak do porzucenia zawodu i poświęcenia się dla rodziny. Autorka książki zdradza nam, że bohaterka marzy o posiadaniu wielkiego, wspaniałego i budzącego zazdrość otoczenia domu. „Ten dom byłby dla niej namacalnym dowodem, że ona się sprawdza – w tej zwariowanej, zaskakującej i wymagającej stałej improwizacji roli, jaką jest rodzicielstwo”. W tym celu namawia męża na wzięcie kredytu, mającego na celu sfinansowanie tego pragnienia. Problem w tym, że wysokość rat za wymarzony dom Sophie rośnie w zastraszającym tempie, a pieniędzy na spłacanie zobowiązań zaczyna bardzo szybko brakować. Wykreowana przez Sonyę Cobb postać nie chce przyznać się mężowi do kłopotów finansowych. Zaczyna więc zdobywać fundusze na zmniejszenie długów na własną rękę, w niekoniecznie uczciwy sposób. Kobieta posuwa się do kradzieży eksponatów przechowywanych w placówce muzealnej, w której pracuje jej mąż. Do czego doprowadzi łamanie prawa przez Sophie? Czy przestępstwa, jakich dopuszcza się Amerykanka, wyjdą na jaw? Czy pragnienie posiadania domu ze snów ma szansę naprawdę się spełnić? Jak potoczy się życie rodzinne Sophie? Odpowiedzi w powieści.

„W sieci pragnień” to ciekawa, intrygująca, oryginalna, gorzko-słodka historia perypetii ambitnej mężatki i matki, która za wszelką cenę dąży do tego, aby jak najlepiej odnaleźć się w rolach, które narzuciło jej życie. Dążąca do perfekcji, mająca dość szarej egzystencji, nie radząca sobie z emocjami i wyzwaniami codzienności Sophie, notorycznie próbuje „gasić pożary”, które sama swoimi nieroztropnymi działaniami spowodowała, ukrywając je przed najbliższymi. Zamiast typowej opowieści o wyrafinowanej złodziejce dzieł sztuki, Sonya Cobb przygotowała dla czytelników książkę m.in. o trudach bycia kobietą - matką, blaskach i cieniach rodzicielstwa, pułapce spełniania swoich marzeń przez zaciąganie drogich kredytów. Książka powinna spodobać się przede wszystkim miłośnikom powieści obyczajowych, kryminalnych historii oraz sztuki. Kto ma więc ochotę poczytać o nietuzinkowym grabieżcy muzealnych zbiorów i zwariowanej gospodyni domowej, warto, aby zapamiętał tytuł utworu i zagłębił się we wciągającą lekturę. Ma szansę ona pobudzić czytelnika do refleksji na temat własnych, większych i mniejszych, pragnień. Polecam.

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Sonya Cobb: „W sieci pragnień”, wydawnictwo Albatros, Warszawa, 2018 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat