Kanadyjski pisarz Yann Martel, autor słynnego „Życia Pi” w swojej najnowszej książce podejmuje bardzo trudny temat: życie po wstrząsie, jakim jest śmierć ukochanej osoby. W podzielonym na trzy części utworze zapoznajemy się z losami trzech bohaterów, którzy uczą się funkcjonować w rzeczywistości bez bliskich, do których byli bezgranicznie przywiązani.
Na początku książki poznajemy młodego kustosza muzealnego: Tomasa, któremu umiera wybranka serca i synek. Czasy, w których przyszło mu żyć to początek XX wieku. Dzięki wsparciu wuja zrozpaczony mężczyzna wybiera się jednym z pierwszych automobili w Wysokie Góry Portugalii. Zamierza tam odnaleźć pewien interesujący artefakt, na punkcie którego ma obsesję. Jego podróż obfituje w szereg zabawnych, dziwnych, trudnych, ale i nie pozwalających się nudzić wydarzeń i doświadczeń. Staje się przygodą, ogromnym wyzwaniem, nauką. Czy bohaterowi uda się odnaleźć to, czego szuka i czy dane mu będzie poradzić sobie z przejmującym żalem po śmierci najbliższych?
Druga część książki przenosi czytelnika w rok 1939. Pewnego portugalskiego patologa, odwiedza późno w nocy nieznajoma kobieta z ciałem schowanym w walizce. Prosi o przeprowadzenie sekcji zwłok niedawno zmarłego męża. Jest to najdziwniejsze badanie pośmiertne w życiu bohatera. W ciele denata znajdują się bowiem bardzo oryginalne przedmioty. Warto doczytać, jak ta niewiarygodna historia się zakończy.
W trzeciej części: „Wysokich gór Portugalii” poznajemy pewnego pogrążonego w smutku po śmierci żony kanadyjskiego senatora. Wskutek namowy kolegów Peter Tovy wyjeżdża na kilka dni na delegację do Oklahomy. Tam, ku swojemu własnemu zdumieniu nabywa na własność wyrośniętego szympansa i zmienia swoje życie, aby zapewnić zwierzęciu należytą opiekę. W tym celu wraca do kraju swoich rodziców: Portugalii, porzuca karierę polityczną i zaszywa się w zacisznym Tuizelo. Towarzyszem jego dni staje się charakterny i jedyny w swoim rodzaju Odo. Wdowiec nawiązuje z małpą niezwykłą więź. „Przedstawiciele jego gatunku budzą w nim znużenie. Są zbyt hałaśliwi, kłótliwi, aroganccy, niesolidni. Peter woli intensywną ciszę obecności Odo, zamyśloną powolność szympansich czynności, całkowitą prostotę środków i celów”. Bliska relacja z szympansem przywraca radość życia samotnemu Peterowi i uczy go bardzo wielu rzeczy. Czy otoczenie jednak zaakceptuje tę nietuzinkową przyjaźń?
Wszystkie trzy historie, choć tak różne i odległe w czasie, łączą się ze sobą i uzupełniają. Co mają ze sobą wspólnego?
„Wysokie góry Portugalii” to ciekawa, trudna, klimatyczna i refleksyjna lektura dla tych, którzy lubią wielowymiarowość, zagłębianie się w ludzką psychikę, zadumę nad ważnymi sprawami itp. Książka Yanna Martela to wyzwanie dla szarych komórek i ogromne pole do popisu dla naszego zmysłu interpretacji. Trochę fantastyka, trochę filozofia, a trochę samo życie. Autor wziął pod lupę naturę człowieka i opisał ją w naprawdę nietuzinkowy sposób. Nie mam wątpliwości, że publikacja wydawnictwa Albatros to nie tylko podróż w Wysokie Góry Portugalii. Yann Matel zabiera nas bowiem przede wszystkim w podróż do wnętrza człowieka. Kto lubi intelektualne zagadki i ma naturę myśliciela, temu z pewnością podpasuje ta książka. Kogo nudzą jednak egzystencjalne przemyślenia, powinien od tej pozycji trzymać się z daleka i sięgnąć po lżejszą literaturę. Ci jednak, którzy cenią nietuzinkowe punkty widzenia, znajdą przypuszczalnie w „Wysokich górach Portugalii” mnóstwo interesujących fragmentów. I dla nich właśnie warto sięgnąć po tę książkę. Są bowiem uniwersalne.
Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)
Yann Martel: „Wysokie góry Portugalii”, Warszawa, wydawnictwo Albatros, 2017
Komentarze