„Tradycje kulinarne Norwegii” – recenzja

Recenzja książki „Tradycje kulinarne Norwegii”.
Z czym głównie kojarzy się ludziom Norwegia? Na pierwszy plan wysuwa się przepiękna przyroda, srogi klimat, fiordy, śnieg i zapierające dech w piersiach krajobrazy, no i Wikingowie. Ale co wiemy na temat tradycji kulinarnych tego kraju?

Magdalena Tomaszewska-Bolałek jest badaczką kultury kulinarnej, dziennikarką, orientalistką i kierownikiem Food Studies na Uniwersytecie SWPS. Na co dzień prowadzi badania nad historią jedzenia, turystyką kulinarną i promuje polską kuchnię w innych krajach. Napisała wiele książek, m.in. "Tradycje kulinarne Finlandii", "Japońskie słodycze" czy też "Zwierzęta zodiaku w kulturze Japonii". Jednym z regionów Europy szczególnie chętnie przez nią opisywanych jest Skandynawia, której poświęciła cykl książek na temat kuchni nordyckiej. Jej przewodniki kulinarne zostały wyróżnione m.in. Nagrodą Magellana.

Nie każdy z nas zdaje sobie sprawę, że Norwegia – poza nieziemskimi widokami - ma także oryginalną kuchnię, która wyróżnia się na tle innych praktyk kulinarnych. Autorka książki udowadnia, że mieszkańcy Norwegii na przestrzeni lat stworzyli nietuzinkową gastronomię, pokonując przy tym wszelkie trudności, które pojawiały się na ich drodze. W wyniku tego powstały dania bazujące na nabiale, rybach czy owocach morza. Daj się porwać w kulinarną podróż po Norwegii i poznaj tutejsze tradycje i smaki, które nie są dobrze znane, lecz zdecydowanie zasługują na więcej uwagi.

Książka jest świetnym przewodnikiem po Norwegii, nie tylko tym kulinarnym. Pomiędzy opowieściami na temat norweskich przysmaków, Magdalena sprawnie „przemyciła” informacje o tradycjach, ludziach czy po prostu historii tego kraju. To świetne zagranie, bo ja tak naprawdę niewiele wiem o dziejach Norwegii czy świętach przez nich obchodzonych. Przyznam szczerze, że momentami książkę trudno mi się czytało. Autorka chciała jak najwięcej opowiedzieć o Norwegii i jej kulturze, nie tylko tej kulinarnej. Jednak dla mnie wszystko zlewało się w jedno, tekst był mało przejrzysty, a mała czcionka sprawia, że można dostać oczopląsu. Doskonałym rozwiązaniem było umieszczenie mnóstwa kolorowych zdjęć, które są nie tylko dobrym przerywnikiem od tekstu, ale także inspirują do eksplorowania tego kraju.

„Tradycje kulinarne Norwegii” to świetny przewodnik – wbrew pozorom nie tylko kulinarny – po Norwegii dla takich laików jak ja. Do tej pory nie dotarłam jeszcze do tego kraju, chociaż widnieje wysoko na mojej podróżniczej liście. Niewiele wiem na temat nordyckiej kultury, jestem raczej zwolenniczką południowych klimatów, dlatego lektura tej książki była dla mnie nieco egzotyczna. Cieszę się, że książka Magdaleny Tomaszewskiej-Bolałek trafiła w moje ręce, bo dzięki niej odkryłam dotąd nieznane mi terytorium.

Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Magdalena Tomaszewska-Bolałek, „Tradycje kulinarne Norwegii”, Wydawnictwo Hanami, 2023



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat