Rozmowa o aplikacjach to inwestycja w relację z dzieckiem
Kiedy dziecko przychodzi i pyta, czy może zainstalować jakąś aplikację, wielu dorosłych reaguje odruchowo – z niechęcią, zniecierpliwieniem albo szybkim „nie”. Tymczasem taki moment ma znacznie większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać. To nie kolejna zachcianka czy przejaw dziecięcej ciekawości, lecz sygnał, że dziecko wciąż liczy się z opinią rodzica i chce podejmować decyzje wspólnie, a nie poza jego wiedzą.