Nie potrzeba wampirów, zombie i brutalnych morderców, aby wstrząsnąć czytelnikiem. Samo życie może być straszniejsze, a do dramatu wystarczą najbliżsi ludzie.
Od literatury szpiegowskiej, kryminalnej, a już w szczególności gangsterskiej oczekuje się wartkiej akcji i wciągających dialogów. Tutaj, niestety, tego nie znalazłam.
Ludzie stoją na prostej drodze do zniszczenia swojej własnej planety. Paolo Bacigalupi przedstawia swoją wizję na to, co mogłoby się stać z nami i z Ziemią w ciągu najbliższych wieków.
Kiedy spotykają się dwie osoby o silnych charakterach, oboje pewni siebie i swoich pragnień, a w grę dodatkowo wchodzi pożądanie, to robi się naprawdę gorąco.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat