„Rodzina to niełatwe danie. Mnóstwo składników”: te słowa wypowiedziane przez narratora, wskazują dwa główne tropy powieści „Ryżowy podarunek”: rodzinę i kuchnię.
W ostatnim dniu roku zaginęła młoda dziewczyna. Miała wszystko – kochającego męża, dobrą pracę i wspaniały wygląd. Czy aby na pewno idealne życie bohaterki takim było?
Istnieją czasem takie książki, które pobudzają w nas najdelikatniejszą, najbardziej ukrytą strunę w naszym sercu. I do takich właśnie pozycji należy również „Dom na skraju nocy”.
Już w szkole poznajemy jedną z najsławniejszych Helen na świecie, której fatalna natura zdecydowanie rzuca się w oczy. Czyżby imię to naznaczone było szczególnym piętnem?
Nierzadko tak bardzo poświęcamy swoje życie innym ludziom, że zapominamy o sobie. A w ten sposób krzywdzimy wszystkich, których wydawałoby się, że kochamy…
Do pierwszego tomu serii zasiadłam wieczorem w piątek. Taki kanapowy początek weekendu z kubkiem herbaty i lekturą. Sobotę rozpoczęłam już jako fanka Ewy Cielesz.
Książka przepełniona jest bezgraniczną miłością córki do matki, a także ogromnym żalem do całego świata za chorobę jaka dotknęła rodzinę bohaterki.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat