Recenzja

Recenzja 2026-02-16

„Zaburzenia odżywiania” – recenzja

Pigułka zbierająca podstawy wiedzy na temat zaburzeń odżywiania, głównie anoreksji i bulimii.

Recenzja 2026-02-16

„Dialog motywujący w opiece zdrowotnej” – recenzja

Poznaj narzędzie, które jest absolutnym must-have w nowoczesnej opiece zdrowotnej, a dodatkowo przynosi ogromne korzyści w codzienności… każdego człowieka.

Recenzja 2026-02-16

„Psychodietetyka dla każdego, czyli o zdrowej relacji z jedzeniem” – recenzja

W dobie skrajnie restrykcyjnych trendów dietetycznych z jednej strony i wysokoprzetworzonej żywności z drugiej możesz zadbać o siebie naprawdę, roztaczając opiekę nad swoją relacją z jedzeniem.

Recenzja 2026-02-12

„Lilo i Stitch. Klasyczne baśnie Disneya” - recenzja

Komiks „Lilo i Stitch. Klasyczne baśnie Disneya” autorstwa Grega Ehrbara z ilustracjami Massimiliano Narciso i Silvii Dell’Amore to poruszająca, ciepła i pełna emocji opowieść, która w piękny sposób nawiązuje do kultowego animowanego filmu Disneya.

Recenzja 2026-02-12

„Cienie” – recenzja

Powieść, w której mieszają się ze sobą kryminał i trudne tematy dotyczące nierówności społecznych w latach 20. minionego wieku.

Recenzja 2026-02-12

„Opowiedz mi, babciu” - recenzja

Czasem potrzeba jedynie drobnego pretekstu, by łączyć pokolenia. Album „Opowiedz mi, babciu” może być właśnie takim pretekstem.

Recenzja 2026-02-10

„Ukochany z piekła rodem” – recenzja

Bo to zły mężczyzna był.

Recenzja 2026-02-09

„Hipnoza” – recenzja

„Nad Gdańskiem zawisła mgła, szara i wszechobecna, pożerająca wszystkie budowle i kształty na swojej drodze. Miał wrażenie, że to miasto także znajduje się w stanie hipnozy, zszarzałe teraz i obce, ukazujące swoją ohydną twarz i uzewnętrzniające najniższe instynkty”.

Recenzja 2026-01-23

„Uważne ciało. Jak nasze przekonania pomagają nam wyzdrowieć” – recenzja

Tabletki, zastrzyki, operacje chirurgiczne – wszystko to bardzo pomaga w leczeniu chorób. Wiesz jednak, co jest równie ważne? Nasze nastawienie psychiczne do procesu zdrowienia!

Recenzja 2026-01-23

„Jedzenie pod wpływem emocji” – recenzja

Nic nie zrozumie mnie tak dobrze jak kubełek lodów czekoladowych albo paczka chipsów paprykowych. Albo oba naraz. Brzmi znajomo?

Recenzja 2026-01-23

„Jedzenie emocjonalne i inne podjadania” – recenzja

Papierowa przyjaciółka, którą zabierzesz na kawę. I ciastko, jeśli podejmiesz taką decyzję.

Recenzja 2026-01-23

„Jedz mądrze, żyj zdrowo!” – recenzja

Szukasz atrakcyjnie wydanej, kompleksowo opracowanej książki o zdrowym odżywianiu we współczesnym świecie? Pozycja Jakuba Mauricza to może być to.

Recenzja 2026-01-23

„Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos” – recenzja

Czy można napisać opowieść o podboju kosmosu w sposób przystępny? Tak, by czytelnik czuł na karku oddech walki dwóch mocarstw? Oczywiście, że tak!

Recenzja 2026-01-23

„Wszyscy jesteśmy winni” – recenzja

Czy naprawdę wszyscy są temu winni? Czy to wyrok?

Recenzja 2026-01-23

„Świat w oczach sąsiadki” – recenzja

Prawdy o świecie i pięknie nie ma co szukać na tik – tokach.

Recenzja 2026-01-23

„Kajtek i Koko. Chybiony strzał” – recenzja

Są książki, które ukształtowały wyobraźnię milionów czytelników, dzięki którym wraca się do przeszłości jak do cudownego, bezpiecznego domu.

Recenzja 2026-01-23

„Christmas Crime, czyli zagadkowe święta w Londynie” – recenzja

Miał być świąteczny kryminał, a wyszło, jak wyszło.

Recenzja 2026-01-23

„Wybrane zagadnienia psychodietetyki” – recenzja

Jeszcze rok temu nie miałam pojęcia, kim są psychodietetycy i czym się zajmują. Dziś uważam, że potrzebujemy tych specjalistów więcej.

Recenzja 2026-01-19

„Biała Śmierć” - recenzja

Zaintrygowanie militariami zapewne rozkręciło u mnie zainteresowanie II wojną światową. O snajperze zwanym Białą Śmiercią oczywiście trochę już wiedziałam, jednak swojej wiedzy nie czerpałam z wymarzonych opracowań. Stąd bardzo zaciekawiła mnie książka „Biała Śmierć. Najskuteczniejszy snajper w historii wojen – Simö Häyhä”.

Recenzja 2026-01-19

„Popioły” – recenzja

„Nie trwało to długo, bo chwilę później do jej nozdrzy dotarł zapach gryzącego dymu. Najpierw był delikatny, później intensywny i w końcu okropny, duszący. Czuła, że jej stopy są już poparzone, a dym wypełniający jej płuca był o wiele okropniejszy niż płomienie tańczące na jej nogach”.

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat