„Nikt nie jest samotną wyspą, ale wszyscy bardzo się staramy” to lektura pełna gorzkiej refleksji. Z jednej strony chcemy uciec przed samotnością, z drugiej wpadamy z hukiem w jej sidła.
Gdybym miała znaleźć coś oryginalnego w „Lawendowych polach” Jennifer Greene, coś co wyróżnia tę książkę na tle tysiąca innych, to miałabym duży problem.
Autobiograficzna powieść Safak pokazuje, że można pisać o trudnych sprawach w sposób zrozumiały, ciekawy, bez przesadnego sentymentalizmu i popadania w patos.
Trzydzieści osiem lat, bogate życie osobiste i mnóstwo zawodowych sukcesów. Tak wyglądałoby życie Leny, gdyby nie fakt, że została zdradzona i porzucona.
Mamy u Holta wszystko to, co potrzebne jest w dobrej fantastyce –bohatera, problem, walkę dobra ze złem i niestworzone postaci. Mamy dalej zagadkę, magię i drogę.
Z jakże banalnej i momentami mocno irytującej historii wyłania się brutalna prawda o destrukcyjnej sile Internetu.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat