„Sny pachnące poziomkami” – recenzja
Kontrast pomiędzy życiem na wsi, a tempem narzuconym przez duże miasto jest tematem zdecydowanie na czasie nie tylko w literaturze. Choć umiejętność doceniania chwili niejednokrotnie przewinęła się już w najróżniejszych książkach, to w taki sposób, jaki przedstawiła ją Wioletta Piasecka, jest dla mnie niezwykle rozczulająca i przyjemna.