Miłość po włosku
?Czyli tak: zakochałam się w chłopaku, z którym się nie całowałam, a zdążyłam całować się już z trzema, przy czym w żadnym nie jestem ani odrobinę zakochana! Tak być nie może. Nie, mowy nie ma. Dosyć, nie pocałuję już ani jednego więcej, przynajmniej dopóki? No, lepiej nie wyznaczać sobie celów, których nie sposób zrealizować. Dopóki? dam radę! Właśnie, tak jest już lepiej, o wiele lepiej.?